Wyrok w sprawie kierowcy
W lutym na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat, Sąd Okręgowy w Zielonej Górze skazał kierowcę autobusu, który nieumyślnie doprowadził do katastrofy drogowej polskiego autokaru w Austrii. Wówczas na trasie Wiedeń-Salzburg w okolicach Sattledt koło Linzu pojazd uderzył w ciężarówkę i koziołkując spadł z 20-metrowej skarpy w koryto rzeki. Na miejscu zginęło dwóch turystów przygniecionych fotelami. Było kilkunastu rannych. Autokar należał do PKS Zielona Góra. Sąd uznał, że kierowca jechał autostradą z dozwoloną prędkością, ale nie dostosowaną do panujących warunków atmosferycznych (padał deszcz). Zgodnie z wyrokiem sądu, 46-letni kierowca otrzymał także bezwzględny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez osiem lat, a na rzecz rodzin osób, które zginęły, sąd zasądził po 1000 zł zadośćuczynienia. Wyrok nie jest prawomocny.