Wrocław: Wrakiem na urlop
Aż szesnaście usterek miał autokar, którym podwrocławskie biuro podróży zamierzało wieźć turystów ponad pół tysiąca kilometrów. Gdy wybierający się na Węgry wczasowicze zobaczyli pojazd, jaki przyjechał po nich na ulicę Karkonoską we Wrocławiu, przerazili się. Nie wsiedli do środka, ale natychmiast wezwali policję. –Ich obawy są uzasadnione –mówi Paweł Petrykowski z dolnośląskiej policji. –Okazało się, że autokar ma niesprawne wspomaganie układu kierowniczego, uszkodzoną tylną oponę, nadmierne luzy tylnych stabilizatorów, niesprawny hamulec postojowy, skorodowany i pęknięty stopień przy tylnych drzwiach –wylicza. Kontrola ujawniła jeszcze inne usterki. –Wiele z tych wad technicznych mogło mieć poważny wpływ na bezpieczeństwo pasażerów –podkreśla Petrykowski. Policjanci nie zgodzili się, by autokar w takim stanie jechał dalej. Po pasażerów musiał przyjechać inny autobus.