Wrightbus i makieta nowego Routemastera
W fabryce Wrightbus w Ballymena dobiegają końca prace przy budowie pierwszej, pełnowymiarowej makiety nowego Routemastera. Po ich zakończeniu zostanie ona wysłana do Londynu, aby tam przejść kolejny etap akceptacji. To generalnie dość dziwny proces powstawania autobusu, ale generalnie już sam początek projektu (konkurs na zamówienie burmistrza Londynu, Borisa Johnsona), jak i sama konstrukcja pojazdu (niskopodłogowy piętrus o napędzie hybrydowym i szklanym dachu) należy raczej do tych bardziej oryginalnych i stąd tak szerokie konsultacje przed produkcją prototypu. W skład komitetu, który oceni wykonaną makietę wejdą przedstawiciele wszystkich firm autobusowych działających w Londynie oraz organizacji, takich jak: London TravelWatch , Royal National Institute of Blind People i Royal National Institute for Deaf People, reprezentujących potrzeby osób niepełnosprawnych. To dość sprytne posunięcie –gdyż potem już nikt nie będzie mógł powiedzieć, że autobus nie spełnia jego oczekiwań….
Przypomnijmy najważniejsze założenie nowego Routemastera:
– design z wyraźnie zaokrąglonymi profilami konstrukcji dachu nawiązuje do oryginalnych Routemasterów z lat 50- i 60-tych;
– pojazd posiada troje drzwi, dwie klatki schodowe i częściowo przeszkolony dach;
– kierowca jest tradycyjnie usytuowany, przed przednią osią;
– obniżona przednia szyba zapewnia kierowcy lepszą widoczność przy przystanku;
– tylne wejście jest otwarte w oryginalnym stylu Routemaster (jedna z głównych inspiracji dla projektu Borismaster). Można je jednak zamknąć, gdy pojazd porusza się bez konduktora na pokładzie;
– źródłem napędu będzie układ hybrydowy.
Mike Weston, dyrektor operacyjny London Buses, powiedział: –’Jestem bardzo zadowolony z postępów Wrightbus. Makieta nowego autobusu-symbolu Londynu będzie już realnym krokiem do wprowadzenia projektu w życie. Pomoże nam nie tylko zobaczyć, ale i już także dotknąć kształtów tego niezwykłego pojazdu’.
Po uwzględnieniu wszelkich uwagach, producent rozpocznie budowę pięciu prototypów, z których pierwszy ma wejść do eksploatacji pod koniec przyszłego roku. Łączny koszt pre-serii Borismasterów to 7,8 mln funtów.