Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Wieluń: Mniej autobusów

infobus
21.04.2006 20:30
Wieluński PKS zmniejszył liczbę autobusowych kursów. Przedsiębiorstwo tłumaczy tę decyzję względami ekonomicznymi. Jednocześnie deklaruje chęć wznowienia połączeń, jeśli dopłacą do nich samorządy.
Popołudniowe i wieczorne kursy do pobliskich miejscowości zostały zredukowane z dwóch do jednego, natomiast linie niektórych autobusów zostały wydłużone. Zmiany takie zaszły na trasach Łaszew-Przywóz, Krzeczów-Mierzyce, do Sieradza, Praszki, Wierzbia, Wieruszowa. Ceny biletów ulegną też niewielkiej zmianie.
–Nie przeszkadza mi taka zmiana, bo czekam na autobus tylko 10 minut dłużej, a wiadomo, że dzisiaj wszyscy dojeżdżają samochodami, stąd PKS ma pewnie problemy z utrzymaniem kursów –mówi pani Anna, mieszkanka Skrzynna.
Rzeczywiście, decyzja o zmianie kursów autobusowych podyktowana była czynnikami ekonomicznymi.
–Wszystkich korekt dokonaliśmy na podstawie analiz efektywności wykonywanych kursów –mówi Jan Bator, zastępca kierownika działu obsługi pasażera w PKS Wieluń. –Niestety, wpływy z niektórych tras znacznie odbiegały od ponoszonych kosztów. Nie możemy wysyłać autobusu tylko po kilka osób. Myślimy o pasażerach, ale jesteśmy przedsiębiorstwem, które samo się finansuje i nie możemy sobie pozwolić na zbyt duże straty i dopłacanie do kursów.
W godzinach wieczornych autobusem jeździ bardzo mało pasażerów. Biletów pracowniczych też jest niewiele, jedynie frekwencja szkolna utrzymuje się jeszcze na dobrym poziomie. Ale zbliża się niż demograficzny, a co za tym, idzie spadek liczby uczniów-pasażerów.
Czy istnieje szansa na przywrócenie kursów?
–Kursy zostały na razie zawieszone. Jesteśmy jednak otwarci na wszelkie propozycje. Jeżeli np. urzędy gminy byłyby chętne pokryć różnicę pomiędzy wpływami z biletów i kosztami, to jesteśmy w stanie przywrócić linie –dodaje Jan Bator.
Jak można się było spodziewać, samorządowcy nie są zachwyceni takim pomysłem. Wypowiadają się jednak ostrożnie.
–Wieluński PKS nie poinformował nas o zredukowaniu przejazdów i na razie z taką propozycją nie wystąpił. Jeżeli mieszkańcy naszej gminy zwrócą się do nas z takim problemem , to oczywiście zastanowimy się nad jego rozwiązaniem i zobaczymy, co w tej sprawie da się zrobić –mówi Leszek Gierczyk, sekretarz Urzędu Gminy w Wierzchlesie.