Wielki refleks gdyńskiego kierowcy
Do niebezpiecznego wypadku doszło 28 sierpnia br. w Gdyni. O godzinie 6.46, na skrzyżowaniu ulic Władysława IV ze Żwirki i Wigury, bezpośrednio przed autobus linii Z (niskopodłogowy Neoplan N4016 NF nr 7079 z „Gryfu”) wyjechał, wymuszając pierwszeństwo przejazdu, osobowy Peugeot 206. Kierowca autobusu nie był w stanie uniknąć zderzenia, ale aby zminimalizować jego skutki, zdecydował się „uciec” na chodnik, kosząc po drodze znaki drogowe i drzewo. Ze względu na dość dużą liczbę stojących pasażerów Z-tki, kierowca autobusu świadomie wybrał wariant ucieczki, a nie gwałtownego hamowania. Świadkowie wypadku i Policja, podkreślają zgodnie, że tylko trzeźwość umysłu kierowcy autobusu uratowała życie 71-letniemu kierowcy samochodu osobowego. Czerwony Peugeot został doszczętnie rozbity, ale poważne są także uszkodzenia autobusu. Żaden z pasażerów nie ucierpiał.