Więcej kontrolerów w MPK Rzeszów
Rzeszowskie MPK ogłosiło przetarg na kontrolę biletów MPK. Firma, która wygra przetarg nie zastąpi jednak dotychczasowych rewizorów. Do trzydziestu popularnych „kanarów”, którzy codziennie kontrolują ponad 150 wyjeżdżających z zajezdni pojazdów dołączą nowi, z prywatnej firmy. Mają oni pomóc, nauczyć pasażerów jazdy z biletami, jak również wymusić większą skuteczność łapania gapowiczów przez dotychczasowych kontrolerów. Będą oni działać na zasadzie konkurencji.
Warunki przetargu są tak ustawione, aby przyszli rewizorzy będą otrzymywać wypłatę w formie prowzji, czyli uzależnioną od ilości złapanych gapowiczów. Natomiast dotychczasowi, pracujący w MPK, oprócz prowizji będą mieli nadal pensje z etatu. Rodzi się jednak obawa, czy taka praktyka się sprawdzi. W innych przedsiębiorstwach w kraju odchodzi się od kontroli biletów przez prywatne firmy, ze względu na zbyt ostre traktowanie gapowiczów przez kontrolujących, jak również ze względu na podsuwanie drobnych kwot pieniędzy do kieszeni rewiozra przez złapanego pasażera bez biletu.
Jeżeli przetarg zostanie rozstrzygnięty to zwiększone nasilenie kontroli biletów rozpocznie się w sierpniu.