Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Ważą się losu Autosanu

infobus
14.04.2014 22:53
Jak informuje portal isanok –w tym miesiącu mogą rozstrzygnąć się losy Autosanu. W kwietniu sanocka fabryka będąca w stanie upadłości likwidacyjnej ma zostać wystawiona na sprzedaż. Miesiąc później możemy poznać nowego właściciela zakładu. –„Właśnie otrzymałem propozycję biegłych, którzy oszacowali wartość przedsiębiorstwa. Nie mam do niej zastrzeżeń i przekażę sprawę sędziemu komisarzowi. Około 15 kwietnia mógłby wydać warunki, na jakich powinien zostać zorganizowany przetarg na sprzedaż Autosanu —mówi Pulsowi Bizensu Ludwik Noworolski, syndyk spółki. Zaznacza, że najważniejszy warunek to zakup przedsiębiorstwa jako całości, a drugi w kolejności —zobowiązanie do kontynuacji produkcji autobusów. Najpewniej nowy właściciel będzie musiał zapewnić pracę wszystkim zatrudnionym w fabryce. –„Jeśli wszystko potoczy się sprawnie, jest szansa na rozstrzygnięcie przetargu w połowie maja. Trudno przewidzieć, kto się zgłosi. W przypadku Autosanu podejrzewam, że pojawi się ktoś, kto się jeszcze nie ujawnił”–podkreśla Ludwik Noworolski. Co ważne, fabryka ma zostać sprzedany jako działająca firma. Ale aby tak się stało, produkcja w zakładzie musi trwać, a do tego potrzebne są zamówienia. Pieniądze na bieżącą produkcję są, bo kredytu zgodził się udzielić Podkarpacki Bank Spółdzielczy oraz jeden z udziałowców, Krzysztof Moska, prezes jasielskiego Gamratu.
Produkcja autobusów miejskich w fabryce Autosan S.A.Stoisko Autosanu podczas 7. Międzynarodowego Forum Inwestycyjnego Samarska platforma rozwoju biznesu z autobusem Sancity 18 LF
Tymczasem obecni właściciele spółki robią wszystko, by przetargu na sprzedaż zakładu uniknąć. 24 marca walne podjęło decyzję o złożeniu do sądu wniosku o zmianę upadłości z likwidacyjnej na układową. –„Dziś majątkiem zarządza syndyk. Chcemy doprowadzić do sytuacji, gdy znów zarząd będzie nadzorował spółkę. Trzeba wykazać w sądzie, że są podstawy, by spłacić wierzycieli. Do tego potrzebne są zamówienia. Widzimy szansę na pojawienie się takich zleceń —mówi Grzegorz Tarnawa, współwłaściciel Autosanu. Na razie spółka nie podpisała jednak większego kontraktu. Aktualnie Autosan produkuje kilkanaście autobusóworaz wykonuje prace dla przemysłu zbrojeniowego czy konstrukcje spawalnicze dla Alstomu. Równolegle zakład od kilku miesięcy negocjuje z rosyjskim Nowokujbyszewskiem w obwodzie samarskim, w którym w latach 90. ubiegłego wieku produkowano autobusy polskiej firmy. –„Do końca kwietnia daliśmy sobie czas na przygotowanie wszystkich dokumentów, w maju powinniśmy założyć spółkę handlową, a gdy zbuduje ona portfel zamówień – założymyspółkę produkcyjną”- mówi Pulsowi Biznesu Sławomir Łopatowski, dyrektor handlowy Autosanu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem produkcja w rosyjskim zakładzie ruszy jeszcze w tym roku. Według założeń w pierwszym półroczu z taśmy montażowej ma zjechać 80 autobusów. Później, aby produkcja w ogóle była opłacalna, fabryka musi wyprodukować co najmniej 200 autobusów rocznie. Zakład ma m.in. produkować najnowsze miejskie konstrukcje marki Autosan, w tym niskopodłogowy model Sancity 18 LF. Tego typu pojazd został zaprezentowany na rosyjskim Forum Inwestycyjnym „Samarska platforma rozwoju biznesu”, które odbyło się w lutym br.