Warszawa: wyrok w sprawie ZTM kontra gmina Jabłonna
Konfliktu między ZTM Warszawa a wójtem gminy Jabłonna ciąg dalszy. Chodzi o dopłaty do komunikacji podmiejskiej (linie 723 i 801). Warto przypomnieć, iż w ubiegłym roku obie strony podpisały stosowne dokumenty, na mocy których gmina powinna płacić ZTM. Powinna, lecz nie płaciła, ponieważ wójt Grzegorz Kubalski uznał, iż porozumienie zawiera wady prawne, a tym samym nie zobowiązuje gminy do przekazania uzgodnionej sumy na rzecz ZTM. Przez kolejne miesiące faktury były odsyłane przez urzędników z Jabłonny. Tak jak informowaliśmy jakiś czas temu, prawnicy ZTM złożyli pozew do Sądu Okręgowego w Warszawie, domagając się zapłaty zaległych zobowiązań. W drugiej połowie kwietnia Sąd wydał wyrok, zobowiązujący do zapłaty należności za II kwartał ubiegłego roku. To zapewne nie jest koniec sprawy, ponieważ, jak mówi się nieoficjalnie, wojowniczy wójt Kubalski płacić nie zamierza, natomiast ZTM chce odzyskać wszystkie zaległe pieniądze, nie tylko te będące przedmiotem wspomnianego wyroku sądowego. Swoje zachowanie wójt tłumaczy przez cały czas w jeden sposób – mianowicie twierdzi, iż porozumienie nie było i nadal nie jest wiążące, ponieważ nie zostało zatwierdzone przez Radę Warszawy. Niewiadomo jeszcze, czy Jabłonna skorzysta z przysługującego jej prawa do odwołania się od decyzji sądu, jest to jednak bardzo prawdopodobne. Stopniowo sprawa przybiera charakter polityczny, ponieważ z działań podjętych przez wójta w tej kwestii niezadowolona jest gminna opozycja. Dla pasażerów ważne jest jednak to, że mogą dalej podróżować warszawskimi autobusami i nic nie wskazuje na szybką zmianę takiego stanu.