Warszawa: Patrole pilnują autobusów
Ochroniarze, którzy mają pilnować bezpieczeństwa w autobusach, po raz pierwszy wyjechali na ulice –czytamy w Gazecie Wyborczej. Na razie jest ich jednak zaledwie ośmiu. Dwuosobowe patrole firmy Skorpion Security od soboty przemierzają samochodami stołeczne ulice. – Jeździmy po trasach autobusów komunikacji miejskiej. Mamy łączność radiową z dyżurnym Zarządu Transportu Miejskiego, który w każdej chwili może nas wysłać w określone miejsce, jeśli coś się tam dzieje niedobrego – wyjaśnia Robert Korbuszewski ze Skorpiona. Zarazem jednak dodaje, że w weekend było dość spokojnie. Potwierdza to Grzegorz Ćwiek, rzecznik ZTM. – Wandale wybili wprawdzie szyby w dwóch wiatach przystankowych, ale w tym przypadku nie dało się szybko interweniować, bo o zniszczeniach dowiedzieliśmy się po fakcie – twierdzi. Zarząd Transportu Miejskiego twierdzi, że wynajął firmę Skorpion na próbę do końca roku. Jeśli pomysł się sprawdzi, być może ochroniarzy będzie więcej. Co powinni robić pasażerowie, jeśli w autobusie dojdzie np. do bójki? ZTM prosi, aby jak najszybciej zgłosić to kierowcy. Ten z kolei zadzwoni wtedy do dyżurnego ZTM, a on wzywa ochroniarzy. W ciągu dnia muszą się pojawić w takim autobusie w ciągu co najwyżej 10 minut, w nocy – maksymalnie w 5 minut. Więcej w Gazecie Wyborczej: http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34864,3756153.html .