Warszawa: Opóźnia się dostawa autobusów

Protesty sparaliżowały dwa przetargi na dostawę 150 nowych pojazdów dla Warszawy. W pierwszym Miejskie Zakłady Autobusowe wskazały jako zwycięzcę firmę Solaris, która 100 niskopodłogowych pojazdów Urbino 18 wyceniła na 104 mln zł. Rozstrzygnięcie przetargu oprotestował jednak dostawca mercedesów, który za pojazdy Conecto chciał 111 mln zł. Dopóki w sprawie nie wypowie się Urząd Zamówień Publicznych, MZA nie mogą podpisać umowy. W razie nieprzychylnej decyzji UZP protestujący może odwołać się jeszcze do Sądu Okręgowego. Przypomnijmy – decyzją MZA przetarg odbywa się według starej ustawy o zamówieniach publicznych, która ułatwia oferentom blokowanie przetargów. Szefowie MZA zapowiadali, że pierwsze ze 100 nowych autobusów dotrą do stolicy przed końcem roku.
-W tej chwili czarno to widzę – przyznaje wiceprezes MZA Janusz Bosakirski. – To dla nas fatalna wiadomość. Przez opóźnianie dostaw nie możemy wycofywać z ruchu przeznaczonych do kasacji ikarusów. Z powodu protestów drugi przetarg – w sprawie 50 krótkich 12-metrowych autobusów – nawet nie został jeszcze rozstrzygnięty. W tym przypadku oferty wahają się od 45 do 55 mln zł, a zgłosiło się pięciu dostawców: Irisbus, Evobus, Polskie Autobusy, Solaris i Volvo. Według naszych informacji MZA planują przed końcem roku rozpisać jeszcze przetarg na 50 kolejnych pojazdów: 12- albo 15-metrowych, nie w pełni niskopodłogowych i bez klimatyzacji. S
Szczegóły w Rzeczpospolitej: http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060920/warszawa_a_7.html .