Warszawa odbiera hybrydy i Solbusy
Nowy napęd i nowy wygląd – tych autobusów nie pomylimy z żadnymi innymi. Pierwszy hybrydowy Solaris Urbino 18 H przybył wczoraj do Warszawy. Wcześniej MZA odebrały 20. egzemplarzy autobusów Solbus SM10. To także pierwsze pojazdy tego typu we flocie stołecznego przewoźnika. Zacznijmy od hybryd. W ramach podpisanego w czerwcu br. kontraktu „stulecia”na dostawę nowego taboru, Solaris zobowiązał się dostarczyć 148 autobusów, w tym 36 szt. Urbino 12 i 112 szt. Urbino 18. W tej ostatniej grupie zostały zawarte także 4 autobusy hybrydowe –Urbino 18 hybrid z równoległym system amerykańskiej firmy Allison. Już teraz wiadomo, że trafią one na linie kursujące Traktem Królewskim. Ciekawe jakie wyniki eksploatacyjne zanotują te pojazdy w Warszawie. Lokalne media wspominają o 20-24% mniejszym zużyciu paliwa w porównaniu do tradycyjnych silników diesla. Zobaczymy. Warto dodać, że Solaris także przeszkoli hybrydowych kierowców MZA, co może mieć kapitalne znaczenie dla wyników eksploatacyjnych, a przy takiej flocie te rezultaty będą najbardziej miarodajne w Polsce. Jedno jest pewne: dzięki tej dostawie Warszawa będzie miała największą liczbę autobusów hybrydowych w naszym kraju. Do tej pory jeden egzemplarz ma Poznań, dwa Sosnowiec i cztery Warszawa. Razem siedem. Wszystkie nowe autobusy z Bolechowa mają być wyposażone m.in. w monitoring, elektroniczne tablice wewnętrzne i zewnętrzne, a także bardzo klimatyzację 'śródziemnomorską’, wydajniejszą od zwyczajnej. Solaris chce przekazać MZA dostarczyć wszystkie autobusy do końca roku, mimo, że planowy termin dostawy upływa z końcem stycznia.
I teraz kwestia kolorystyki nowych warszawskich hybryd. Dominuje tutaj kolor stalowo-szary, co jest dosyć dziwnym sposobem na podkreślenie ich ekologicznych zalet. Większość tego typu pojazdów europejscy przewoźnicy wyróżniają bardziej żywymi barwami, z dominującym udziałem koloru zielonego. Widocznie u nas ma być bardziej oryginalnie. Na szczęście po bokach pojawią się tradycyjne warszawskie barwy – żółta i czerwona – oraz nowa, pomarańczowa. Wszystko to ułożone w schematyczną panoramę miasta. Wyróżnia się w niej najwyższy, wystający aż na szybę autobusu Pałac Kultury.
I na koniec ciekawostka: hybrydowe autobusy jako pierwsze w Warszawie będą wyposażone w… alkomaty firmy SMART STAR (dostarczone przez przedstawiciela firmy w Polsce –spółkę AlcoSystem). To po Szczecinie kolejne polskie miasto, które wprowadza taką nowość.
Solbus i 20 midibusów
Dwadzieścia zamówionych autobusów Solbus SM10 już wozi pasażerów MZA. To zupełnie nowa marka w stolicy. I choć midibusy nie są w flocie MZA jakąś nowością, to jednak Solbusy różnią się od pozostałych marek m.in. tym, że wyposażone są tylko w dwoje drzwi (2-2-0). Starszym warszawiakom kojarzy się to z pierwszymi „berlietami”, autobusami z lat 70-tych. Jednak Solbusy to zupełnie nowa jakość. Wygodne fotele, klimatyzacja, niska podłoga, elektroniczna informacja pasażerska –to tylko niektóre różnice między starą a nową epoką. Producent zadbał też o wykończenie wnętrza –ciepłe kolory ścian sprawiają, że wrażenia z podróży Solbusem są bardzo pozytywne. Midibusy z Solca Kujawskiego kosztowały MZA ok. 18 mln zł.
Nowe pojazdy (Solarisy i Solbusy) zastąpią ostatnie kursujące po mieście ikarusy, a także najstarsze Jelcze i pierwsze autobusy niskopodłogowe w Warszawie – Neoplany.
MZA jako duża perła
Planowy odbiór nowych autobusów to nie koniec sukcesów MZA Warszawa. Spółka znalazła się w gronie 200 największych polskich firm, które również otrzymały takie wyróżnienie. Ich wręczenie odbyło się podczas specjalnej gali, którą swoją obecnością zaszczycił Przewodniczący Parlamentu Europejskiego – Jerzy Buzek. Ranking 'Pereł Polskiej Gospodarki’ już od dziewięciu lat jest organizowany przez redakcję anglojęzycznego magazynu 'Polish Market’ oraz Instytut Nauk Ekonomicznych Polskiej Akademii Nauk. MZA już po raz drugi znalazły się w gronie laureatów rankingu w kategorii 'Perły Duże’. Gratulujemy!