Warszawa – nocne telefony w autobusach
W Warszawie jest 14 linii nocnych o numeracji od 601 do 614. Do ich obsługi każdej nocy wyjeżdżają 63 autobusy. Jeżdżą co pół godziny (na niektórych odcinkach co godzinę), docierając do prawie wszystkich dzielnic. Jakie jest życie nocne wielkiego miasta ? Jacy są ich pasażerowie ? Zapytani w czasie przygotowywani sondy radiowej kierowcy albo wzruszają ramionami, albo nie chcą się wypowiadać. Proszą o nieujawnianie na jakiej linii jeżdżą. Proponują przejażdżkę. Nocni pasażerowie są najogólniej mówiąc różni. Wielu dojeżdża do domu cało i zdrowo. Nie brak nietrzeźwych. Najmniej bezpiecznie jest na niektórych liniach przebiegających przez dzielnice nigdy nie mające dobrej opinii. Zagrożeniem dla pasażerów i pojazdu bywają grupy młodzieży na blokowiskach. Zdarzają się wypadki, o których pisze prasa. Tak było w lecie, gdy „Super Express” informował o pasażerce, którą wyciągnięto z autobusu jadącego Trasą Łazienkowską i pobito. Być może właśnie nagłośnienie tego zdarzenia skłoniło Miejskie Zakłady Autobusowe do wyposażenia kierowców nocnych autobusów w telefony komórkowe. MZA kupiło 70 komórek działających w sieci ERA. Każdy aparat kosztował 1 zł. Tyle też wynosi abonament do końca grudnia. „Potem też nie będzie wygórowany” – mówi Marcin Bochenek z ZTM. Komórki są przypisane do pojazdów, a nie osób. Kierowcy „sześćsetek” pobierają je przed wyjazdem na trasę i zwracają po powrocie. Nie mogą prowadzić rozmów prywatnych. Mają dostęp do najważniejszych telefonów alarmowych, takie jest właśnie przeznaczenie telefonów – umożliwić łączność w wypadku zagrożenia. Okazuje się, że przydaje się również łączność ze służbami technicznymi przedsiębiorstwa. Dzięki niemu prowadzący pojazdy mogą szybko informować o awariach lub problemach z pojazdami. Już kilkudniowe ich wykorzystanie pokazało celowość zakupu. A jak w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa powinien reagować kierowca? Marcin Bochenek z Zarządu Transportu Miejskiego odpowiada. „Kierowca jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo wszystkich przewożonych pasażerów. Nie może więc podejmować gwałtownych decyzji. Nie posiada praw, nie posiadają ich także kontrolerzy biletów, do interwencji w wypadku zagrożenia bezpieczeństwa innego niż związane z ruchem drogowym. Takie uprawnienia ma Policja i Straż Miejska. W sytuacjach niebezpiecznych kierowca powinien zjechać z trasy i podjechać pod posterunek, lub radiowóz Policji albo Straży Miejskiej. Telefony, w które są wyposażone autobusy nocne mają właśnie służyć szybkiemu powiadamianiu odpowiednich służb”.