Warszawa: my też chcemy zintegrowanego biletu!
Od połowy września, mieszkańcy Ursusa mogą korzystać z pociągów podmiejskich, posiadając jedynie 30- lub 90-dniową kartę miejską. Dzięki temu, zamiast stać w korkach na al. Jerozolimskich, mieszkańcy zachodniej części Warszawy mogą w ciągu kilkunastu minut dotrzeć koleją do centrum miasta. Takiej wygody pozazdrościli im mieszkańcy Pruszkowa, Piastowa i miejscowości położonych wzdłuż linii WKD – czytamy w „Gazecie Wyborczej – Warszawa”. Dlatego zwrócili się do ZTM z pytaniem, czy też będą mogli liczyć na takie udogodnienia. „Nie wykluczamy tego. Jest jeden warunek: miejscowości podwarszawskie musiałyby dołożyć się finansowo do tego przedsięwzięcia.” – mówi Igor Krajnow, rzecznik ZTM w Warszawie. Za wprowadzenie zintegrowanego biletu na trasie z Ursusa do Dworca Wschodniego, władze Warszawy mają płacić Kolejom Mazowieckim ok. 110 tysięcy zł miesięcznie. Narazie nie wiadomo, jaką kwotę musiałyby na ten cel zarezerwować podwarszawskie gminy. Jadwiga Nowakowska z Urzędu Miasta w Piastowie powiedziała, że warto rozważyć podpisanie takiej umowy, jednak trzeba się najpierw zorientować, czy miasto stać na kolejne wydatki. Dopłat nie wykluczają także władze Pruszkowa. Zintegrowany bilet mógłby swym zasięgiem objąć także WKD, o tym będzie można jednak rozmawiać dopiero po przejęciu kolejki przez władze samorządowe stolicy, okolicznych gmin oraz władze wojewódzkie. Więcej na: http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,2920980.html