Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Warszawa: Kierowcy nie chcą zostawić auta na „Parkuj i jedź”

infobus
24.04.2007 23:05

Sprawdzony w UE system przesiadek z samochodu do komunikacji miejskiej na razie się u nas nie przyjął. Jak to zmienić? Urzędnicy rozdadzą kierowcom tysiące ulotek – pisze Rzeczpospolita. Wiesław Rabczuk z Bemowa w drodze do pracy codziennie zostawia swoje srebrne seicento na bezpłatnym parkingu przy ul. Włościańskiej. Następnie wsiada do metra na stacji Marymont i jedzie do Wilanowskiej. Tam przesiada się do podmiejskiego autobusu w stronę Piaseczna. -Jestem krańcowym -przedstawił się zaskoczonemu dziennikarzowi Rzeczpospolitej.  A po chwili wyjaśnił: – Codziennie muszę przejechać z jednego krańca miasta na drugi. Dzięki parkingowi 'Parkuj i jedź’ oszczędzam przy tym dużo paliwa i trochę czasu – wyjaśnia. Niestety, takich jak on jest niewielu. Otwarty na początku kwietnia parking świeci pustkami;na drugim i trzecim poziomie nie znajdziemy praktycznie żadnego samochodu. Z wyliczeń Zarządu Transportu Miejskiego wynika, że raz kierowcy zostawili tu 80 aut i to jest dotychczasowy rekord. Tymczasem na parkingu jest 400 miejsc. ZTM przeprowadza ankietę wśród korzystających z obiektu 'Parkuj i jedź’. Codziennie kierowcy znajdują za szybą ankietę z pytaniami o to, skąd przyjechali, dokąd jadą dalej itd. Z odpowiedziwynika, że przy Włościańskiej parkują głównie kierowcy z Bielan i Żoliborza (ponad 20 proc. ankietowanych). Na drugim miejscu znajdują się mieszkańcy Łomianek, a dalej Białołęki i Targówka. Urzędnicy planują bardziej rozreklamować ideę przesiadek. – Wydrukowaliśmy kilkanaście tysięcy ulotek informacyjnych – mówi Michał Dąbrowski z ZTM. – Będziemy je wkładali za wycieraczki samochodów na największych osiedlach w północnej Warszawie i okolicach. Rozłożymy je także w urzędach: dzielnicowych i skarbowych -zapowiada. Urzędnicy liczą, że samochodów na 'Parkuj i jedź’ przy Włościańskiej będzie więcej, kiedy pod koniec roku obok powstanie pętla autobusowa i bezpośredni skręt z ul. Słowackiego we Włościańską (teraz kierowcy kluczą wąskimi osiedlowymi uliczkami). Po długim weekendzie władze miasta planują otworzyć drugi parking 'Parkuj i jedź’ – przy ul. Połczyńskiej obok Fortu Wola. Według naukowców z Politechniki Warszawskiej ten parking na 500 miejsc został źle zaplanowany – kierowcy trafią na niego już pominięciu największych korków na ul. Połczyńskiej. W nieoficjalnych rozmowach urzędnicy wyrażają obawę, czy ktokolwiek zostawi tam auto. Szef ZTM Leszek Ruta zapowiada budowę parkingów w miejscach bardziej dogodnych dla kierowców. W tym tygodniu urzędnicy mają ujawnić listę nowych lokalizacji. Dowiedzieliśmy się, że jedna z nich to teren przy planowanej stacji PKP Ursus-Niedźwiadek.