Warszawa: Ekolodzy polegli w walce o autostradę
Przebieg autostrady A2 do Warszawy ostatecznie ustalony. We wtorek Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że drogę zaplanowano zgodnie z prawem. Ekolodzy są wściekli, przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad odetchnęli z ulgą. Wczoraj NSA ostatecznie przesądził kwestię lokalizacji drogi A2 między węzłami Pruszków a Konotopa tuż za zachodnią granicą Warszawy. Kończy to dyskusję na temat przebiegu 45-kilometrowego odcinka na terenie zachodniego Mazowsza. Sprawa znalazła się na wokandzie sądu po skardze ekologów ze stowarzyszenia Zielone Mazowsze. Próbowali oni doprowadzić do uchylenia decyzji lokalizacyjnej dla planowanej inwestycji. Ich zdaniem została ona wydana niezgodnie z prawem. Wojewódzki sąd administracyjny, który zajął się skargą w kwietniu, nie podzielił jednak ich obaw. Zielone Mazowsze skierowało więc skargę kasacyjną do NSA. Wczoraj znów poniosło jednak porażkę. Wyrok sądu pierwszej instancji mimo pewnych uchybień jest zgodny z prawem. Uspokoił jednak skarżących, że jeszcze będą mieli szansę wypowiedzieć się w kwestii inwestycji. Generalna dyrekcja może się też spodziewać problemów ze strony właścicieli gruntów, na których ma powstać droga. Wśród nich są właściciele zespołu ogrodniczego w Pruszkowie, który jest wpisany do rejestru zabytków. Na razie doprowadzili w sądzie do uchylenia decyzji, na mocy której wypisano z rejestru zabytków część ich działki potrzebnej pod autostradę. Według ostatnich zapowiedzi Ministerstwa Transportu odcinek A2 między Strykowem pod Łodzią a Warszawą ma być otwarty pod koniec 2010 r.