Warszawa: Dziurawe pętle autobusowe do remontu
Pasażerowie przestaną się potykać na dziurach, a autobusy podskakiwać na wybojach – zaczął się remont pętli na Szczęśliwicach i przy Cmentarzu Wolskim. Na przebudowę czekają też kolejne: na Żeraniu, Wiatracznej, Esperanto i Gwiaździstej.
Wiele miejsc do zawracania autobusów jest w bardzo złym stanie – zniszczone są chodniki na peronach dla pasażerów, a także jezdnie, w których utworzyły się koleiny. Na początek Zarząd Transportu Miejskiego wybrał do remontu pętlę na Szczęśliwicach, która obsługuje aż siedem linii, i przy Cmentarzu Wolskim (cztery linie). Rzecznik ZTM Igor Krajnow podkreśla, że prace, które potrwają odpowiednio do listopada i października, nie spowodują zmiany tras. Wykonawcy remontów ułożą nawierzchnię z kostki brukowej, a na krawędziach peronów zainstalują płytki antypoślizgowe. Roboty będą kosztować w sumie 2,1 mln zł.
W tym roku ZTM zamierza też odnowić pętle przy rondzie Wiatraczna i na Żeraniu. Obie należą do najbardziej uczęszczanych w Warszawie. Nie wiadomo, co z remontem mniejszej pętli przy ul. Esperanto zapowiadanym od kilku lat. W maju minął termin wykonania dokumentacji prac i przedstawienia pozwolenia na budowę. ZTM zaczął już naliczać wykonawcy kary umowne.
Zmian doczeka się w końcu pętla czterech linii przy ul. Gwiaździstej na Bielanach. – Teraz mamy tam dramat: autobusy stoją na ulicy, tarasują przejazd, zasłaniają widok pieszym przechodzącym przez jezdnię. W dodatku zatoczka do zawracania po każdym większym deszczu tonie w wodzie, bo nie ma tam kanalizacji – wylicza Paweł Sondij, szef bielańskiego wydziału infrastruktury. Dzielnica zamierza przenieść pętlę bliżej skrzyżowania Gwiaździstej z Wisłostradą i urządzić tam perony przystankowe z prawdziwego zdarzenia. Kosztem obecnej pętli powiększy się park na Kępie Potockiej. Podczas robót planowanych na jesień nie obędzie bez zmiany tras autobusów. – Ale planujemy je tak, żeby były jak najmniej uciążliwe dla pasażerów – zastrzega naczelnik Sondij.