Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Wałbrzych: Autobusy podrożeją

infobus
01.04.2007 13:13

Od przyszłego tygodnia zapłacimy więcej za bilety komunikacji miejskiej – pisze Słowo Polskie. Za bilet kupowany u kierowcy płaciliśmy dotychczas o pięć groszy więcej niż w kiosku. Za kilka dni opłata wzrośnie o 30 groszy. Z wiązkowcy z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Wałbrzychu, uważają decyzję prezesa za sabotaż. Według kierowców pasażerowie zaczną masowo wybierać tańsze usługi prywatnych przewoźników, a to doprowadzi firmę do upadku. Bilet normalny komunikacji miejskiej kosztuje 1,80 zł w kiosku i pięć groszy więcej u kierowcy. Podróż z prywatnym przewoźnikiem to wydatek 1,60 zł za bilet normalny. Różnica jest nieznaczna. Dlatego pasażerowie nie przykładali większej wagi do tego, z kim jeżdżą. Sytuacja najprawdopodobniej ulegnie zmianie, kiedy różnica wzrośnie do 50 groszy. Od 2 kwietnia za bilet kupiony u kierowcy zapłacimy o 30 groszy więcej. Tak zdecydował zarząd spółki MPK. –Kiedy na przystanku nie ma kiosku lub jest on zamknięty, pasażer może kupić bilet tylko u kierowcy. Jeżeli jego cena będzie dużo wyższa niż u konkurencji, wałbrzyszanie przestaną korzystać z naszych usług –złości się Józef Siemieniako, szef związku zawodowego Solidarność MPK Wałbrzych. Jeżeli zarząd nie zmieni decyzji, związkowcy zapowiadają oflagowanie zakładu. Nie wykluczają głodówki. Na zmianę decyzji się jednak nie zanosi. –Sprzedaż biletów to zadanie Zarządu Dróg i Komunikacji, a nie kierowców, którzy powinni skoncentrować się na jeździe –wyjaśnia Ireneusz Zarzecki, prezes MPK. –Dodatkowe 5 groszy opłaty za bilety wprowadzono w latach 90. Gdybyśmy jej nie podnieśli, to firma ponosiłaby z tego tytułu około 500 tysięcy złotych strat rocznie.