Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

W środę Sejm zadecyduje o obłożeniu CNG akcyzą

infobus
09.09.2013 18:47
Pomimo intensywnych wysiłków gazowego lobby na rzecz pozostawienia stawki podatku akcyzowego na sprężony gaz ziemny (CNG) do zasilania pojazdów na dotychczasowym poziomie 0%, Ministerstwo Finansów, jak i Rada Ministrów negatywnie odniosły się do tych propozycji. Tym samym z dniem 1 listopada 2013 roku sprężony gaz ziemny (CNG) prawdopodobnie zostanie obłożony podatkiem akcyzowym. Wysokość tego podatku określona jest w ‘Obwieszczeniu Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 29 kwietnia 2011 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o podatku akcyzowym’. W dokumencie tym określono wysokość akcyzy na paliwo CNG na poziomie 11,04 zł/GJ. Tym samym podatek wyniesie ok. 0,34 PLN/m3. Dla przypomnienia – obecna cena CNG na stacjach ogólnodostępnych należących do Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa SA wynosi 2,32 zł netto (2,85 zł brutto). Zatem podwyżka o 34 grosze, do ceny 2,66 zł netto oznacza 15% wzrost ceny paliwa gazowego. Jak informuje portalu cng.auto.pl–w tej sytuacji Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Rzeszowie, użytkujące gazowego autobusy, zostanie zmuszone do poniesienia dodatkowych kosztów działalności w wysokości ok. 580.000 złotych w skali roku. Tak wysokie koszta oznaczają konieczność zwiększenia wsparcia dla MPK przez władze miasta. W przeciwnym razie przewoźnik będzie zmuszone do szukania oszczędności wewnątrz firmy. Niewykluczone jest również zmniejszenie kursów autobusów zasilanych gazem ziemnym. Może się to łączyć z redukcją zatrudnienia po stronie operatora stacji CNG. Podobny problem czeka inne przedsiębiorstwa komunikacyjne w Polsce, posiadające autobusy CNG. Przykładowo, dla poniższych zajezdni nowy podatek akcyzowy przyniesie wzrost kosztów eksploatacji autobusów CNG w skali roku na poziomie:
– Gdynia –ok. 360.000 PLN (zużycie ok. 900.000 m3);
– Radom –550.000 PLN (zużycie 1.500.000 m3);
– Rzeszów –ok. 580.000 PLN (zużycie ok. 1.700.000 m3);
– Tychy – ok. 480.000 PLN (zużycie ok. 1.400.000 m3);
– Zamość – ok. 240.000 PLN (zużycie ok. 700.000 m3).
Jelcz M125M/4 CNG w barwach MPK Rzeszów;fot. cng.auto.pl 
Powyższe dane są w dużej mierze przybliżone i dotyczą 2012 roku. Zdaniem portalu cng.auto.plpowyższe obciążenia zostaną nałożone na przewoźników już od 1 listopada 2013 r. W ten sposób te przedsiębiorstwa zostały „ukarane”za wybór ekologicznego paliwa. Autobusy zasilane CNG co roku przyczyniają się do zmniejszenia emisji szkodliwych spalin w centrach dużych miast, ale zamiast wspierać takie rozwiązania, rząd nakłada na nie dodatkowe obciążenia. Tym bardziej bulwersujący jest fakt, że Ministerstwo Finansów nakłada powyższe obciążenie zupełnie dobrowolnie. Szereg zalet gazu ziemnego do zasilania pojazdów już dawno został dostrzeżony w Parlamencie Europejskim i Radzie Unii Europejskiej. Efektem jest dopuszczenie dalszego zwolnienia z podatku akcyzowego w perspektywie 2023 roku.Różnorakie korzyści przyświecały członkom Parlamenty Europejskiego, którzy w procesie legislacyjnym przegłosowali poprawkę, pozwalającą na utrzymanie zwolnienia CNG z podatku akcyzowego do końca 2023 roku oraz ustanowienie preferencyjnego opodatkowania na CNG do celów transportowych w latach 2023 –2030.
Warto zwrócić uwagę, że jednym z celów takiej polityki jest wypełnianie zobowiązań, jakie nakładają nań Dyrektywy Unii Europejskiej w zakresie ogłoszonych projektów ‘CARS 2020’i ‘Czysta energia dla transportu’. W obu tych przedsięwzięciach pojazdy zasilane paliwami metanowymi są wymieniane w pierwszej kolejności jako środki niskoemisyjnego transportu. W związku z tym Państwo Polskie utrzymując zwolnienie z podatku akcyzowego dla CNG może w łatwy sposób wypełnić leżące na nim zobowiązania wynikające z powyższych dyrektyw. Istotnym elementem proponowanych zmian w zakresie zwolnienia z obłożenia podatkiem akcyzowym sprężonego gazu ziemnego (CNG) do zasilania pojazdów jest specyfika polskiego rynku. Nawet bardzo aktywnie wspierany rynek pojazdów CNG/LNG, powodujący 100% przyrost roczny ich liczby może skutkować, że w roku 2022 liczba tych pojazdów nie przekroczy 5% ogólnego wolumenu pojazdów poruszających się po drogach polskich. Można zatem stwierdzić, że określenie wieloletniej perspektywy preferencyjnej dla pojazdów CNG/LNG o niskiej emisji CO2 i szkodliwych dla zdrowia tlenków azotu (NOx) oraz cząstek stałych (PM) nie tylko nie wpłynie na uszczuplenie przychodów budżetowych, ale może dzięki wymianie starego parku maszynowego na nowoczesny przyczynić się do zwiększenia wpływów podatkowych, a także obniżyć szkodliwość transportu dla zdrowia ludzi i środowiska naturalnego. Dzieje się jednak zupełnie inaczej.