Volvo: stutysięczne podwozie z fabryki w Borås
20 kwietnia, bramy fabryki podwozi autobusowych Volvo w Borås (S) opuściło stutysięczne podwozie. W ostatnim czasie, mająca za sobą 28 lat tradycji fabryka ma sporo pracy, do czego przyczyniło się rozszerzenie zamówienia z Santiago de Chile do 1774 podwozi. W 1977 r., Volvo przeniosło produkcję swoich podwozi autobusowych z Göteborga do Viared na przedmieściach Borås. Fabryka ta stała się odtąd przemysłowym centrum organizacyjnym koncernu. Dziś, Volvo Buses produkuje podwozia w wielu miejscach na całym świecie, jednak zdecydowana ich większość powstaje właśnie w Borås. Ze 100 000 wyprodukowanych tutaj podwozi, część została wysłana w postaci zestawów montażowych dla innych zakładów. Wśród wyprodukowanych w Borås podwozi znalazło się także około 1500 podwozi samochodów ciężarowych. Szwedzkie zakłady mają obecnie sporo pracy. Na koniec 2004 r., portfel zamówień na podwozia był o 32% większy, niż rok wcześniej. A od tamtej pory, Volvo podpisało jeszcze kilka dużych kontraktów, w tym także największy w historii – na dostawę 1774 podwozi dla nowego systemu komunikacyjnego w Santiago de Chile. „Pierwotnie, fabryka w Borås miała wyprodukować dla Santiago 510 sztuk podwozi B7RLE, które miały zostać dostarczone do wakacji.” – mówi dyrektor zakładów, Toni Fasth. „Ostatnio dowiedzieliśmy się jednak, że podpisany został kontrakt na dostawę kolejnych 107 podwozi, które mają zostać wykonane do lata.” Aby móc zrealizować na czas kontrakt z Santiago, fabryka zatrudniła 100 tymczasowych pracowników oraz uruchomiła nocną zmianę. Dziś, w fabryce w Borås pracuje 535 osób, co jest najwyższym wynikiem w historii zakładów. Podwozie nr 100 000. to przegubowy model B9SLEA. Zostanie ono następnie zabudowane przez fabrykę Volvo Buses w Säffle. Autobus zostanie następnie przekazany do Sztokholmu, gdzie będzie używany podczas prób systemu pobierania opłat za udział w zwiększaniu obciążenia ruchem samochodowym. „Cieszę się, że akurat ten model okazał się 100 000. podwoziem wykonanym w Borås.” – mówi Toni Fasth – „To jeden z naszych najnowszych produktów, który dotąd sprzedaje się głównie na rynkach skandynawskich. Stwierdziliśmy jednak, że przy kilku drobnych modyfikacjach, będzie się ono idealnie nadawało do obsługi nowego systemu komunikacji miejskiej w Santiago.” – dodaje Toni Fasth.