Ursus i Bogdan o krok od kontraktu na 38 lubelskich trolejbusów
Takiego scenariusza mało kto się spodziewał. Wczoraj Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie powiadomił o wyborze najkorzystniejszej oferty w przetargu na dostawę 38 szt. niskopodłogowych trolejbusów klasy maxi. Wg oceny Zarządu najkorzystniejszą ofertę przedstawiło konsorcjum spółek Ursus i Bogdan Motors. Teraz zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych drugi oferent –Solaris Bus &Coach ma 10 dni na odwołanie się od tej decyzji. I jak zapewne większość Czytelników się domyśla –na pewno to zrobi. Przegrana „bez walki”na polskim rynku i to w przetargu na 38 nowoczesnych trolejbusów byłaby bardzo mocnym ciosem. Szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy miejski rynek autobusowy się mocno kurczy i każdy kontrakt jest na wagę złota. Co ciekawe lubelski konkurent Solarisa –jeszcze niedoświadczony w przetargowej praktyce, gdzie niemal zawsze walczy się do końca –już odtrąbił swoje zwycięstwo. We wczorajszym, oficjalnym oświadczeniu spółki Ursus SA możemy przeczytać m.in. –„URSUS dostarczy trolejbusy dla Lublina. Oferta złożona przez konsorcjum spółek w skład, którego wchodzą Ursus SA oraz Przedsiębiorstwo Filialne 'Zakład samochodowy Nr 1′ Publiczna Spółka Akcyjna 'Kampania samochodowa Bogdan Motors’ na dostawę nowych, niskopodłogowych trolejbusów dla Lublina okazała się najkorzystniejsza. Wartość podpisanego kontraktu wynosi 52.820.000 zł netto. Projekt zakłada zbudowanie i dostarczenie na potrzeby Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie 38 sztuk nowych, niskopodłogowych trolejbusów miejskich klasy maxi. Jak zapewnia Ursus całość produkcji na potrzeby tego kontraktu będzie realizowana w Lublinie. –„Jesteśmy bardzo zadowoleni z decyzji dotyczącej wyboru naszej spółki jako dostawcy trolejbusów – powiedział Karol Zarajczyk, wiceprezes Ursus SA. – Tym bardziej, że wymagania postawione przez zamawiającego były bardzo wysokie i wiele firm nie było w stanie ich spełnić. Na pewno kontrakt będziemy realizowali bardzo starannie i z zachowaniem najwyższych standardów jakości. Jest to kolejny krok w kierunku realizacji przyjętej przez zarząd Ursus SA strategii rozwoju oraz dywersyfikacji produkcji. Dzięki realizacji tego kontraktu, oraz zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami spółka w szybki sposób weszła na rynek produkcji autobusów i trolejbusów. Dodatkowym powodem satysfakcji dla spółki jest to, że przetarg będzie realizowany dla Lublina, czyli obecnego miejsca produkcji ciągników Ursus. Oferta zaproponowana przez Ursus SA okazała się lepsza od oferty złożonej przez wieloletniego gracza na tym rynku firmy Solaris Bus and Coach SA.”
Euforia Ursusa jest jak najbardziej zrozumiała. Pierwszy przetarg i taki sukces… Jak to się jednak stało, że Solaris otrzymał mniej punktów za swoją ofertę? Konsorcjum Ursus i Bogdan Motors zaoferowało dostawę 38. niskopodłogowych trolejbusów za sumę blisko 65 milionów zł. Droższą, o zaledwie 313 tys. zł, ofertę przedstawił Solaris. Cena zagrała na korzyść Ursusa, ale konsorcjum otrzymało za to zaledwie 0,34 większą notę niż producenta z Bolechowa. Dlatego kluczowe okazały się kolejne kryteria. W zakresie gwarancji i komfortu pojazdów oceny dla obu firm były identyczne, natomiast w ocenie parametrów technicznych lepiej wypadł …. Ursus T-701.16. Tutaj pojazdy różniły się tylko dystansem, jaki mogą przejechać na zasilaniu akumulatorowym. Solaris zadeklarował 2500 m, a Ursus –mówiąc kolokwialnie pojechał „na maxa”i wpisał w ofercie wartość dwukrotnie wyższą. I to zaważyło na wyższej nocie polsko-ukraińskiego konsorcjum i ostatecznym uznaniu jego oferty za najkorzystniejszą.
To jednak jeszcze nie koniec gry. Solaris –jako drugi oferent ma teraz 10 dni na przejrzenie oferty konkurenta, znalezienie słabych punktów i odwołanie się od decyzji ZTM. Jest niemal pewne, że Solaris –nauczony długoletnim bojem w rozmaitych przetargach publicznych –skorzysta z tego prawa i oddali widmo wejścia na krajowy rynek ukraińskich trolejbusów. To mogłoby pociągnąć za sobą także szerszy import tamtejszych autobusów. Na takie ryzyko polski producent nie może sobie pozwolić i dlatego należy spodziewać się tutaj walki do końca. To może zakłócić zakładany przez ZTM Lublin harmonogram dostaw. Wg planu pierwsza piątka ma być przekazana do ZTM do końca września 2013 r., kolejne 12 szt. między grudniem br. a połową czerwca 2014 r., a pozostałe 21 szt. do marca 2015 r. Pojazdy mają mieć pojemność minimum 90 miejsc oraz posiadać klimatyzację, monitoring i biletomat. I oczywiście wspomniany już system baterii, który umożliwi im przejechanie ulicami bez sieci trakcyjnej (np. ul. 3 Maja). Tylko jakiej marki będą najnowsze lubelskie trolejbusy? O tym zadecyduje 10 najbliższych dni.
Na razie nie wiemy w zasadzie nic o zaproponowanym modelu Ursus T-701.16. Jak dotąd czekamy na odpowiedź z Ursusa w tej sprawie. Nasze pytania dotyczyły także podziału obowiązków w ramach konsorcjum, czyli krótko mówiąc w jakiej formie Bogdan ewentualnie miałby wysłać do Lublina swoje pojazdy. Możemy tylko przypuszczać, że specyfikacja Ursusa T-701.16 jest zbliżona do oferowanego przez ukraińską firmę trolejbusu Bogdan T-701.15, którego podstawowe parametry prezentujemy poniżej:
Trolejbus
|
Bogdan T-701.15
|
Długość / szerokość / wysokość
|
11960/2550/3767 mm
|
Rozstaw osi
|
5860 mm
|
Masa własna
|
11760 kg
|
DMC
|
18900 kg
|
Minimalny promień skrętu
|
12,5 m
|
Maksymalna prędkość
|
65 km / h
|
Silnik trakcyjny
|
TAM 1050, asynchroniczny
|
Moc znamionowa
|
175 kW
|
Systemu kontroli trakcji
|
Cegelec
|
Układ sterowniczy
|
ZF
|
Oś przednia
|
Voith
|
Tylna oś
|
Voith
|
Układ drzwi
|
2-2-2
|
Szerokość drzwi
|
1400/1400/1400
|
Pojemność (bez kierowcy)
|
105
|
Liczba miejsc siedzących (bez kierowcy)
|
32
|
Koła / Opony
|
8.25×22.5/ 275/70R22.5
|