Unieważniony przetarg na linie w Szczecinie
Unieważniony przetarg na linie w Szczecinie
Z początkiem 2005 r. wygasają trzyletnie umowy na obsługę komunikacji miejskiej zawarte między trzema szczecińskim przewoźnikami a Zarządem Dróg i Transportu Miejskiego. Niestety, z przyczyn finansowych nie powiodła się pierwsza próba wyłonienia zwycięzców przetargów rozpisanych 10 października 2004 r. Szczeciński ZDiTM rozpisał dwa przetargi na obsługę linii autobusowych na terenie aglomeracji szczecińskiej. Pierwszy dotyczył wykonywania usług przewozowych w zakresie przewozu osób na liniach autobusowych w dziennej komunikacji miejskiej, na terenie działania Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego. Drugi przetarg dotyczył wykonywania usług przewozowych w zakresie przewozu osób na liniach autobusowych w komunikacji miejskiej na terenie gmin Szczecin i Police.
Ocena dotychczasowych umów
Wraz z wygasaniem obecnie obowiązujących umów i zawieraniem nowych istnieje doskonała okazja na wyciągnięcie wniosków i poprawę sytuacji, w jakiej znaleźli się szczecińscy przewoźnicy. Zdaniem prezesów przedsiębiorstw autobusowych świadczących usługi przewozowe na terenie aglomeracji kończącym się właśnie umowom można zarzuć dwie rzeczy.
Po pierwsze, zbyt krótki czas, na jaki umowy są podpisywane. Dotychczasowe umowy na obsługę komunikacji miejskiej zawierano w formie trzech trzyletnich pakietów. Przez trzy lata przedsiębiorstwa autobusowe obsługiwały te same linie. Pakiety układano według rozmieszczenia baz przewoźników na terenie Szczecina i Polic. Linie autobusowe łączące Szczecin z Policami obsługiwało Szczecińsko – Polickie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne. Prawobrzeżną część miasta a także większość linii pośpiesznych obsługiwało Szczecińskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne „Dąbie”. Natomiast lewobrzeżną część Szczecina i część połączeń pośpiesznych realizowało Szczecińskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne „Klonowica”. Wszyscy przewoźnicy są zgodni, że trzyletni okres obowiązywania umów jest zbyt krótki. Nie daje możliwości perspektywicznego planowania inwestycji.
Drugi zarzut, jaki wysuwają szczecińscy przewoźnicy, to zbyt niskie ceny za wozokilometr pracy autobusów. Nie stanowi tajemnicy, że Szczecin płaci najniższe stawki w kraju za świadczenie usług przewozowych nie pokrywające amortyzacji pojazdów. Zdaniem Krzysztofa Putiatyckiego, prezesa Szczecińskiego Przedsiębiorstwa Autobusowego „Klonowica”, potrzebne jest urealnienie cen za wozokilometr.
Rewolucyjne zapisy w przetargach…
Rozpisując nowe przetargi na obsługę komunikacji miejskiej w aglomeracji szczecińskiej, ZDiTM przychylił się do stanowiska prezesów przedsiębiorstw autobusowych w sprawie wydłużenia okresu obowiązywania umów. Nowe umowy będą zawierane na 10 – letni, a nie jak do tej pory na trzyletni okres. W ten sposób ZDiTM rozwiązał największy problem szczecińskich przewoźników. Jak twierdzi Magdalena Michalska z ZDiTM – długie umowy to ukłon w stronę przewoźników biorących udział w przetargach. Zdaniem Andrzeja Markowskiego, prezesa Szczecińsko – Polickiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego – „10-letnie umowy to gwarancja płynności finansowej, co przełoży się na inwestycje. Jeżeli jest 10-letni rynek pracy, to można rozważyć tyluletni leasing i jednorazowo kupić nawet dwadzieścia autobusów.” Podpisanie umów na 10-letni okres to dopiero pierwszy krok ku poprawie dramatycznej sytuacji, w jakiej znalazły się szczecińscy przewoźnicy. Drugi problem, jaki sygnalizowali prezesi szczecińskich spółek, to podniesienie cen za przejechany wozokilometr. W tej sprawie Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego nie był już tak przychylny przewoźnikom jak w sprawie okresu obowiązywania umów. Zdaniem prezesów przewoźników biorących udział w przetargu, aby cena wozokilometra odpowiadała realnym kosztom, jakie ponoszą przewoźnicy, musiałaby zostać podniesiona o ok. 1zł. za każdy przejechany kilometr. Z warunków przetargowych, jakie w październiku przedstawił Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego wynika, że oszacował on większy koszt wozokilometra na lżejszych liniach i mniejszy na liniach cięższych, np. w centrum miasta. Takie rozwiązanie nie zadowalało szczecińskich przewoźników, choć trzeba przyznać, że cena za wozokilometr została podniesiona zbliżając się do realnych kosztów ponoszonych przez przewoźników.
Czas na powtórkę
Zaproponowane przez Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego warunki w pierwszym przetargu okazały się zbyt wymagające dla oferentów. Po tygodniowych konsultacjach komisja przetargowa zwróciła się do dyrektora ZDiTM z wnioskiem o unieważnienie przetargów. Powodem unieważnienia były zastrzeżenia komisji do cen, jakie zaproponowali przewoźnicy za przejechane wozokilometry. Jak twierdzi Magdalena Michalska – rzecznik prasowy ZDiTM, zaproponowane przez oferentów ceny były wyższe od tych, które zaoferował Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego. Zdaniem przewoźników zaproponowane przez nich ceny są uczciwe i pozwalają na rzetelne wykonanie umów.
Jak zapewnia Magdalena Michalska – rzecznik prasowy ZDiTM, już wkrótce zostaną ogłoszone nowe przetargi na obsługę linii autobusowych. Nie ulega wątpliwości, że przy rozpisywaniu nowych warunków bez zmian pozostanie 10 – letni okres obowiązywania nowych umów. Zmianom muszą ulec stawki za wozokilometr, tak by przewoźnicy mogli bezpiecznie funkcjonować i wymieniać tabor autobusowy na nowy. Już dziś Andrzej Markowski – prezes Szczecińsko – Polickiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego rozważa po ogłoszeniu wyników przetargu wzięcie w leasing około 20 autobusów. W dużo gorszej sytuacji są szczecińskie przedsiębiorstwa autobusowe SPA „Klonowica” i SPA „Dąbie”. Średnia wieku autobusu należącego do SPA „Klonowica” wynosi 12 lat. Nawet zakupione w latach 1994-1995 Volvo B-10MA są już mocno wyeksploatowane. Ostatni zakup nowych autobusów SPA „Klonowica” dokonało w roku 2004 kupując dwa nowe MAN-y NL-223, co jest zupełnie nieadekwatne do potrzeb firmy. Po wygraniu przetargu SPA „Klonowica” musiałoby od razu złożyć zamówienia na około 15 nowych autobusów. Zdaniem Krzysztofa Putiatyckiego – prezesa SPAK – od 2007 roku przedsiębiorstwo mogłoby rocznie wymieniać 8-10% autobusów na nowe. Pozostaje mieć nadzieję, że nowe przetargi będą zawierały warunki zadowalające wszystkich uczestników postępowania, co w konsekwencji powinno przełożyć się na inwestycje w przedsiębiorstwach autobusowych, w tym na zakupy nowych, niskopokładowych autobusów, których Szczecin tak bardzo potrzebuje.
Dla przypomnienia: warunki techniczne pierwszego przetarg
Rozpisane przez ZDiTM przetargi dotyczyły świadczenia usług na terenie aglomeracji szczecińskiej na okres 120 miesięcy. Pierwszy przetarg złożony z dwóch części dotyczy świadczenia usług na terenie działania ZDiTM, tj. gmin: Szczecin, Kołbaskowo, Police, Dobra. Pierwsza część dotyczy obsługi linii pospiesznych: A, B, a także linii zwykłych – 51, 53, 57,58, 59, 60, 63, 67, 68, 69, 72, 74, 75, 76, 78, 80, 82. Druga część obejmuje linie pospieszne: A, B ( rozkład świąteczny i niektóre dni powszednie), C, C bis, D, E, G. Linie zwykłe: 52, 54, 55, 56, 61, 62, 64, 65, 66, 71, 73, 77, 77 bis, 79, 81.
Łączny zakres rzeczowy zamówienia wynosi 128.139.442 wozokilometry. Łączna wartość zamówienia to 155.507.306 EURO. Dla realizacji pierwszej części zamówienia oferent musi dysponować autobusami w ilości co najmniej: 80 sztuk, w tym 43 szt. taboru MEGA. Dla realizacji drugiej części zamówienia oferent musi posiadać autobusy w ilości 85 szt. taboru w tym 49 szt. taboru MEGA. W przypadku, gdy wykonawca składa oferty na obie grupy obsługi musi wykazać, że posiada co najmniej 165 szt. taboru w tym 92 szt. taboru MEGA. Drugi przetarg dotyczy wykonywania usług przewozowych na terenie gmin Szczecin i Police. Obejmuje linię pospieszną: F oraz linie zwykłe: 63, 101, 102, 103, 106, 107, 109, 111. Łączny zakres rzeczowy zamówienia wynosi 36.511.237 wozokilometrów o łącznej wartości 45.282.442 EURO. Dla realizacji zamówienia oferent musi posiadać co najmniej: 43 szt. taboru, w tym 20 szt. taboru MEGA. Wbrew woli szczecińskich przewoźników w warunkach przetargowych znalazł się zapis zakazujący m.in. umieszczania reklam na drzwiach wejściowych, na szybach bocznych oraz na tylnej szybie autobusów