Tychy: Autobusy na metan
Jak tylko puszczą mrozy Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej rusza z budową stacji… metanowej i jeszcze w tym roku na tyskich ulicach pojawią się autobusy na metan. Na początek trzy. Potem będzie ich kilkanaście. Autobusy na gaz to w Tychach niby nic nowego…
– Mieliśmy 21 autobusów na propan-butan, czyli ten popularny LPG, ale ze względu na wzrost ceny tego paliwa, zmniejszyliśmy liczbę tych pojazdów – tłumaczy Andrzej Kowol, prezes PKM. – Jednocześnie zaczęliśmy myśleć o wykorzystaniu gazu ziemnego, czyli metanu. To taki sam gaz, jaki mamy w kuchenkach gazowych w naszych kuchniach, ale o wiele bardziej sprężony.
W przyszłości – być może już w przyszłym roku – tyskie autobusy napędzane będą biogazem wytwarzanym w tyskiej oczyszczalni ścieków. Powinno być jeszcze taniej.
– Najważniejszy jest jednak efekt ekologiczny – podkreśla prezes Kowol. – Miasto dba o ekologię, inwestuje w program likwidacji niskiej emisji i my – jako spółka miejska – też chcemy wpisywać się w te starania o czyste powietrze. Gaz nie daje czarnego dymu, nie daje sadzy, która jest najbardziej rakotwórczym składnikiem wydostającym się z rury wydechowej. Musimy dbać, by tego czarnego dymu nie było. Wszystkim tyszanom wyjdzie to na zdrowie.