TRANSEXPO: europejska ofensywa Auto-Cuby
Na tegorocznym stoisku Auto-Cuby w Kielcach –na jak zwykle bardzo kolorowym i głośnym –zobaczyliśmy trzy pojazdy: luksusowego Sprintera z pełnym wyposażeniem turystycznym oraz dodatkowymi bagażnikami bocznymi;- premierowego miejskiego Sprintera z obniżoną podłogą na zwisie tylnym i miejscem na wózek inwalidzki, który może być świetnym uzupełnieniem linii aglomeracyjnych o niskim obłożeniu;- Mercedes-Benz Vito w roli luksusowej salonki dla VIP-ów.
O najnowszych produktach w ofercie firmy oraz o debiucie na targach IAA rozmawialiśmy z Markiem Truszkowskim, prezesem firmy. A oto co nam powiedział:
InfoBus.pl: Tegoroczna jesień jest dla Was wyjątkowo „gorąca”. Wzięliście udział –zresztą po raz pierwszy –w targach IAA w Hanowerze, następnie wystawa w Kielcach, a potem jeszcze targi Personal Traffic w Szwecji oraz targi transportu w Danii. Sporo…
Marek Truszkowski, prezesem firmy Auto-Cuby: Dokładnie. Staramy się być wszędzie, aby zrealizować nasz nadrzędny cel –stać się jednym z najważniejszych producentów minibusów w Europie. I po targach mogę powiedzieć, że jesteśmy naprawdę blisko jego osiągnięcia. Chciałbym tutaj podkreślić, że dysponujemy już przedstawicielstwami w kilku europejskich krajach. Zaczynaliśmy od Szwecji i Norwegii, gdzie naszych klientów obsługują odpowiednio firmy Autocuby Svenska oraz Bussenter Nord AB. Następnie uruchomiliśmy przedstawicielstwo w Danii, a po tegorocznych targach IAA prawdopodobnie jeszcze w tym roku będziemy mieć swoich dilerów w Niemczech i Austrii. To jeden z sukcesów wystawy IAA. Kolejny to zakontraktowanie zamówień na ok. 160 pojazdów na bazie Mercedes-Benz Sprinter. Kolejny powód do zadowolenia to pierwsze rozmowy o przedstawicielstwie z turecką firmą Otokar, która naprawdę ma ciekawą, nową gamę pojazdów. Tutaj przede wszystkim myślę o turystycznej wersji Vectio, a także o miejskich mini- i midibusach, które w Polsce mogłyby się sprzedać na poziomie 30-40 szt. rocznie. Jeżeli chodzi o współpracę z tureckimi firmami to mamy ogromne doświadczenie i myślę, ze przyszedł już czas podjąć tutaj kolejne wyzwanie. W Hanowerze mieliśmy też interesujące rozmowy z Volkswagenem i Iveco. Podsumowując –to były naprawdę bardzo dobre targi.
InfoBus.pl: A jak ocenia Pan tegoroczną wystawę TRANSEXPO w Kielcach?
Marek Truszkowski: Jeszcze w zeszłym roku targi w Kielcach były dla nas najważniejszym wydarzeniem w roku. Teraz po wystawie IAA traktujemy TRANSEXPO jak targi lokalne, które mają przede wszystkim walor towarzyszki. I tak było też w tym roku. Tak naprawdę to Hanower jest teraz dla nas numerem jeden i zobaczymy jak w przyszłym roku wyglądają autobusowe targi w Kortrijk, gdzie także się wybieramy.
InfoBus.pl: Jakie najnowsze produkty pokazaliście w Hanowerze i w Kielcach?
W zasadzie na obu wystawach pokazaliśmy te same pojazdy. Okrętem flagowym wystawy był niewątpliwie Mercedes-Benz Sprinter 519 CDI w bardzo luksusowej wersji turystycznej o pojemności pasażerskiej 19+1. Mamy tutaj pełne wyposażenie audio-video, które w połączeniu ze skórzanymi fotelami;wyjątkowym oświetleniem i drewnianymi elementami wyposażenia wyznacza naprawdę zupełnie nowy poziom komfortu. Do tego wprowadziliśmy do pojazdu 4. boczne bagażniki, tak jak ma to miejsce w 'większych’ autobusach. Tutaj możemy schować np. narty lub inny dodatkowy bagaż. Kolejna nowinka to bagażnik tylny typu Sky. Wymaga on kompletnej przebudowy tyłu autobusu, gdzie w miejsce drzwi dwuskrzydłowych montujemy stałą ściankę z szybą klejoną na stałe. W dolnej części nowej ścianki zamontowana zostaje, tzw. pionowana klapa bagażnika. Dodatkowo możliwe jest pogłębienie bagażnika, co pozwala wygospodarować dodatkowe miejsce na bagaż lub koło zapasowe i narzędzia. (red –dokładny opis tego pojazdu znajduje się tutaj)
InfoBus.pl: Kolejny Wasz autobus to wersja miejska –Sprinter City …
Marek Truszkowski: Wychodząc naprzeciw potrzebom przewozowym gmin i małych miast postawiliśmy wprowadzić do oferty także autobus miejski na bazie Mercedes-Benz Sprinter 519 CDI z obniżoną podłogą w drugich drzwiach, gdzie zainstalowaliśmy manualną rampę wjazdową dla wózków inwalidzkich. Na tylnej platformie znajduje się miejsce postojowe dla wózka, a także składane siedzenia. Łączna pojemność City to 22 osoby, w tym 16 miejsc siedzących + 6 miejsc stojących + 1 wózek inwalidzki. Naszym zdaniem ten Sprinter jest idealnym rozwiązaniem, ponieważ może działać z zyskiem w okolicznościach gdzie duży autobus będzie nierentowny: może obsługiwać szkoły, linie nocne oraz wszelkie obszary nieopłacalne ekonomicznie dla dużych autobusów. Atrakcyjność Sprintera zwiększa także długi okres miedzy przeglądami technicznymi. Ponadto zaprojektowaliśmy nim miejsce pod montaż kasownika i drukarki biletów. Pierwszy taki egzemplarz został już sprzedany dla klienta z Norwegii. Mamy nadzieję, że w przyszłości również w Polsce takie autobusy będzie można spotkać na gminnych trasach czy w małych miastach. Jak na razie zainteresowanie jest duże. Chciałbym tutaj też podkreślić bardzo żywe i kolorowe wnętrze naszego pojazdu –chcieliśmy w ten sposób zmienić trochę klimat codziennych podróży do szkoły czy do pracy i wprowadzić bardziej radosny nastrój. Mam nadzieje, że to się nam udało. (red. –dokładny opis tego pojazdu znajduje się tutaj)
Trzeci pojazd, który pokazaliśmy zarówno w Hanowerze, jak i w Kielcach to Mercedes-Benz Vito, jako luksusowa salonka. Ten egzemplarz został zrobiony dla klienta z Azerbejdżanu i można powiedzieć, że nie oszczędzaliśmy tutaj na niczym. Jest to jeden z najlepiej wyposażonych pojazdów, jakie kiedykolwiek zbudowaliśmy.
InfoBus.pl: Pokazane przez Was pojazdy pokazują, że cały czas myślicie o dalszym rozwoju firmy. Czym w przyszłości Auto-Cuby zaskoczy konkurencję?
Marek Truszkowski: Obok udoskonalania autobusów turystycznych myślimy o dwóch innych kierunkach rozwoju Auto-Cuby. Po pierwsze chcemy zabudować Sprintera z napędem gazowym CNG, gdzie zastosujemy specjalnie wzmocnioną ramę o udźwigu do 5,3 t. To zupełna nowość i nikt tego w Polsce jeszcze nie ma. Kolejna rzecz –cały czas kontynuujemy kierunek miejski i tutaj chcemy zrobić pojazd o obniżonej podłodze także w okolicy przednich drzwi. Kto wie, może pokażemy prototyp takiej konstrukcji na przyszłorocznych targach.
InfoBus.pl: Jak obecnie wygląda struktura Waszej produkcji –jaki udział zajmuje w niej eksport?
Marek Truszkowski: Jeżeli chodzi o poziom produkcji Auto-Cuby to mogę powiedzieć, że od 2009 r. zaszły tutaj wręcz rewolucyjne zmiany. O ile wcześniej to polscy klienci kupowali ok. 80% wyprodukowanych przez nas pojazdów, tak teraz te 80% trafia za granicę, a zaledwie ok. 20% na lokalny rynek. Głównym importerem naszych produktów jest Skandynawia, gdzie staliśmy się już rozpoznawalną marką i mamy prężnie działających przedstawicieli. Można powiedzieć, że właśnie ten rosnący eksport na północ bardzo nam się przydał na czas kryzysu, gdyż bazując tylko na polskim rynku na pewno nie moglibyśmy sobie pozwolić np. na obecność w Hanowerze czy opracowywanie nowych modeli. Generalnie w tym roku wyprodukujemy łącznie ok. 160 minibusów na bazie modeli Sprinter i Crafter.
InfoBus.pl: A jak wygląda współpraca z tureckimi firmami BMC i Guleryuz?
Marek Truszkowski: Na razie czekają nas rozmowy z naszymi tureckimi partnerami, co do przyszłości i zmian w ofercie produktowej. Jak łatwo zauważyć nasza firma bardzo prężnie się rozwija, poszukujemy cały czas nowych rozwiązań, natomiast nie możemy tego samo powiedzieć o naszych kolegach z Turcji. Oczywiście cały czas oferujemy ich autobusy, gdyż są one bardzo ekonomiczne i jak najbardziej dostosowane do polskich warunków transportowych. Natomiast też zaczynamy rozglądać się dookoła i zauważyliśmy, że inne tureckie firmy –jak np. wspomniany już Otokar –poszły mocno do przodu i oferują nowoczesne i ekonomiczne konstrukcje, których poszukują nasi klienci. Dla tego dla nas kwestia dalszej współpracy czy to z BMC, czy to z Guleryuz jest sprawą otwartą.
InfoBus.pl: I ostatnie sprawa –kwestia homologacji. Chyba jak żadna inna firma w Polsce podkreślacie fakt posiadania przez Was homologacji na wszystkie pojazdy.
Marek Truszkowski: Robimy to w jednym określonym celu: chcemy pokazać klientom, że nie wszyscy posiadają odpowiednie badania oraz, że nie wszyscy produkują samochody bezpieczne. My zainwestowaliśmy sporo wysiłku, czasu i pieniędzy we wszystkie potrzebne homologacje. Niestety nie zrobiliśmy tego w Polsce, gdzie panuje w tym zakresie jeszcze stary sposób myślenia. Wszystkie badania w oczywisty sposób mają swoje odbicie w cenie naszych pojazdów i dlatego lekko się denerwuję opieszałością we wprowadzaniu zmian w prawie stanowiącym o budowaniu homologowaniu i dopuszczaniu do ruchu autobusów.
Na szczęście ma to się zmienić w tym roku. W związku z dopasowywaniem polskich regulacji prawnych do norm unijnych wejdą nowe przepisy dotyczące m.in. przeglądów rejestracyjnych. Określają one szczegółowo wymagania techniczne, homologacyjne, proceduralne, jakie muszą spełnić pojazdy, aby zostać dopuszczone do ruchu na terytorium Unii Europejskiej. Nadrzędny cel tej dyrektywy to wprowadzenie jednej wspólnej homologacji dla wszystkich europejskich państw –tzw. homologacji europejskiej. To powinno podnieść poziom bezpieczeństwa na drogach oraz zlikwidować możliwość budowania pojazdów niebezpiecznych dla pasażerów.
InfoBus.pl: Bardzo dziękuję za rozmowę.