Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Szkolne nowości na świecie

infobus
18.01.2012 22:53
Podczas, gdy w Polsce w temacie autobusów szkolnych zaległa cisza i w zasadzie do kolejnego większego wypadku nic tutaj się nie wydarzy, to na świecie sporo się tutaj dzieje. Chińczycy stawiają na bezpieczeństwo i kopiują amerykańskie gimbusy, a Amerykanie wybierają CNG.
Chińska firma Kinglong potwierdziła, że wyprodukowała prototyp autobusu szkolnego zgodnego wyglądem i parametrami technicznymi z amerykańskimi normami federalnymi w zakresie bezpieczeństwa w transporcie szkolnym. Pojazd ten będzie miał swoją premierę w tym roku. To pierwsze podejście Chińczyków do ogromnego rynku pojazdów szkolnych w Ameryce Północnej. Te dość proste i tanie konstrukcje są idealnym poligonem doświadczalnym dla dalszej ekspansji firmy Kinglong w USA i w zasadzie ten wybór nie dziwi. Pojemność nowych autobusów będzie się wahać od 30 –50 miejsc pasażerskich.
Chińska firma twierdzi, że przy okazji tego projektu równocześnie opracowywała nową technologię pod względem bezpieczeństwa dla swoich gimbusów –na rynek loklany. W Chinach miało miejsce ostatnio kilka poważnych wypadków z udziałem autobusów szkolnych. Ostatnio przeciążony minibus, który przewoził dzieci w wieku przedszkolnym zderzył się czołowo z ciężarówką w prowincji Gansu, w zachodnich Chinach. Na miejscu poniosło śmierć 18. osób. Dlatego też chińscy producenci poszukują obecnie nowych rozwiązań, aby wprowadzić bezpieczniejsze gimbusy. Czy to by oznaczało, że klasyczne amerykańskie „gimbusy”, znane z amerykańskich filmów i będące jednym  z symboli USA pojawią się szerzej na chińskich drogach? Wątpliwe. Szybciej to amerykańskie dzieci będą jeździć do szkół chińskimi „schoolbus”-ami, które będą wyglądała prawie tak samo jak te oryginalne …. 
Nowy szkolny autobus Kinglong –prawie jak amerykański…
Bezpieczeństwo chińskich gimbusów
Coś jest na rzeczy z tym zachwianym poczuciem bezpieczeństwa w chińskich gimbusach, gdyż kolejna firma zabrała się za ten temat. Yutong przeprowadził pierwszy testy rollover autobusów szkolnych w Chinach. Lepiej późno niż wcale…Do tego celu wybrano dwa pojazdy: 10-metrowy i 6-metrowy. Oczywiście test wypadł pomyślnie, a wynik pokazują, że struktura konstrukcji nie została uszkodzona po wywróceniu się pojazdu. Poprzez to badania Yutong chce udowodnić, że nie tylko lokalni producenci autobusów szkolnych są w stanie tworzyć profesjonalne gimbusy, ale również poziom bezpieczeństwa tych pojazdów jest całkiem dobry. Z nagrania wideo testu widać, że struktura autobusu nie została zdeformowana i przestrzeń przeżycia jest odpowiednia.
Test autobusu szkolnego Yutonga Test autobusu szkolnego Yutonga
Gazowe gimbusy
A co robi wobec chiński zakusów potentat i legenda amerykańskiej produkcji autobusów szkolnych – Thomas Built Buses? Stawia na gaz. W zeszłym roku m.in. Kansas City zakupiło flotę 47 nowych autobusów szkolnych Thomas Built HDX zasilanych sprężonym gazem ziemnym (CNG) i z silnikiem zainstalowanym z tyłu pojazdu (większość amerykańskich gimbusów to pojazdy przedniosilnikowe). Równolegle na terenie miasta zbudowano stację zasiania gazem z 35 punktami nocnego tankowania autobusów szkolnych. W rezultacie codziennie rano pojazdy są zatankowane i mogą wyruszyć w trasę, oszczędzając czas i koszt obsługi. Całość inwestycji został sfinansowana w ramach 4. milionowej dolarów dotacji z US Department of Energy. W USA galon CNG kosztuje 1,19 dolarów, natomiast Diesel – 3,29 dolarów za galon. Oprócz oczywistych oszczędności, pojazdy są przyjazne dla środowiska. Poza tym podobno kierowcy uwielbiają prowadzić nowe autobusy. Cenią je zwłaszcza za lepszą widoczność i promień skrętu. Dodatkowo w ziemie zdecydowanie lepiej zachowują się na drodze, ponieważ z tyłu silniki zapewnia im większą wagę i lepszą przyczepność na śliskiej nawierzchni. Dodajmy, że Thomas Built oferuje także hybrydowe autobusy szkolne z system Eaton.
Thomas Built HDX zasilany CNGThomas Built HDX zasilany CNGThomas Built HDX zasilany CNG