Szczecin: niewypał pod autobusem
Policja znalazła osobę, która w czwartek podłożyła niewybuch na drodze, przed nadjeżdżającym autobusem. Po sprawdzeniu przez saperów okazało się, że pocisk był uzbrojony i w każdej chwili groził eksplozją. Sprawca, którym okazał się 26-letni mieszkaniec Szczecina, trafił na 2 miesiące do aresztu – podała Polska Agencja Prasowa, powołując się na komunikat szczecińskiej policji. Niewybuch zauważył na jezdni kierowca prowadzący autobus komunikacji miejskiej. Natychmiast zawiadomił policję. Ta wkrótce potem zatrzymała sprawcę. Na kilkadziesiąt minut wstrzymano całkowicie ruch pojazdów w tym rejonie. Wezwano patrol saperów, który zabezpieczył niewybuch. Okazało się, że był to pocisk moździerzowy. Ze wstępnych oględzin wynikało, że niewybuch był uzbrojony. Za sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia, zdrowia lub mienia grozi mu kara więzienia od 6 miesięcy do 8 lat.