Szczecin: Jeszcze w czerwcu do Płoni autostradą
Budowa A6 zakończy się jeszcze w czerwcu. Od granicy do węzła w Płoni będziemy jeździć asfaltową, równą drogą. Niespełna dwa lata trwała przebudowa prawie ośmiokilometrowego odcinka poniemieckiej autostrady biegnącej w granicach Szczecina. Pod koniec czerwca, pomiędzy Kluczem i Kijewem, już nie będziemy spotykali znaków ograniczających prędkość do 70 km. na godz. Dopiero na rogatkach Szczecina znów wjedziemy na stare, betonowe płyty. Obecnie pomiędzy Kluczem a wiaduktem nad ul. Chłopską jeździmy w dwie strony po jednej jezdni. Na dodatek zbudowana jest ona jedynie do poziomu warstwy wiążącej asfaltu. Na wiaduktach i mostach auta podskakują. W przyszłym tygodniu można się spodziewać kolejnych zmian w organizacji ruchu. – Chcemy przerzucić cały ruch na jezdnię północną, by na tej, po której jeździmy teraz, ułożyć ścieralną warstwę asfaltu – mówi Henryk Rzepecki z firmy Budimex-Dromex, kierujący budową. – Planujemy rozpocząć te prace 11 czerwca. Na 18 i 19 czerwca wykonawca ma wyznaczony termin odbioru największych wiaduktów na trasie, które budował nad ulicami Chłopską i Smoczą. Jeśli oba obiekty uzyskają pozwolenie na użytkowanie, droga zostanie włączona do ruchu. Budimex-Dromex powinien – zgodnie z kontraktem – zakończyć inwestycję do 30 czerwca. Wszystko wskazuje na to, że ruch w pełnym zakresie zostanie puszczony nieco wcześniej. – Zasadnicze roboty będą wykonane, pozostaną drobiazgi – zapewnia Rzepecki. Po oddaniu inwestycji od Kołbaskowa do Kijewa będziemy mogli jechać z prędkością do 130 km na godz. Inwestycja rozpoczęła się w październiku 2005. Budowa 7,7 km nowej autostrady kosztuje 114 mln 219 tys. zł. Wcześniej droga była zbudowana z betonowych płyt przez hitlerowską II Rzeszę. Przez ponad 70 lat eksploatacji tzw. berlinka została poważnie zniszczona. Płyty popękały i powypaczały się. Po przebudowie polska część autostrady wydłuży się do 21 km. Co dalej? – Wykupujemy tereny pod przebudowę odcinka od Kijewa do węzła Rzęśnica [rozjazd na Świnoujście i Wielgowo – przyp. red.] – mówi Iwona Stępień-Pilipczuk, zastępca dyrektora oddziału szczecińskiego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – Wykupy są konieczne, bo żeby dostosować parametry autostrady do obecnych przepisów, nową drogę trzeba poszerzyć o dwa metry. GDDKiA ma wydane pozwolenie na budowę tego odcinka i projekt jego. – Niebawem powinniśmy mieć też projekt przebudowy węzła Kijewo – mówi Stępień-Pilipczuk. – Obie inwestycje chcielibyśmy rozpocząć w przyszłym roku. Wszystko zależy od tego, czy dostaniemy na to pieniądze. Według dotychczasowych planów autostrada A6 miałaby się kończyć na węźle Rzęśnica. Jednak w maju wojewoda Robert Krupowicz wystąpił z wnioskiem do premiera Jarosława Kaczyńskiego, by drogę o parametrach autostrady wydłużyć aż do węzła Goleniów i rozjazdu na S3 w kierunku Świnoujścia oraz przyszłej S6 w stronę Koszalina. – To naturalne, by do tego miejsca droga ta była autostradą – uważa Krupowicz.