Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Solaris Urbino 10 na testach w Mobilisie

infobus
06.04.2003 20:38

Solaris Urbino 10 podczas VII Wystawy KM w Lodzi
Solaris Urbino 10 miał swą premierą na VII Wystawie Komunikacji w Łodzi, która odbyła się w początkach września w Łodzi. W marcu przechodził testy w firmie „Mobilis”. Firma została wybrana w drodze przetargu na jednego z warszawskich przewoźników. Wśród warunków stawianych przyszłym przewoźnikom było dysponowanie autobusami 10 – cio metrowymi, trzydrzwiowymi, całkowicie niskopodłogowymi. Warunki te spełniał właśnie Solaris Urbino 10. Jego konkurentami byli MAN MN223. Jelcz i Autosan nie proponowali pojazdów spełniających stawiane wymagania. „Mobilis” wybrał Solarisa.
Jakie są pierwsze wrażenia z testów. Mówi Eugeniusz Szymonik Prezes firmy „Mobilis”: „Przede wszystkim my testowaliśmy Solarisa Urbinetto. Ta drobna różnica w nazwie wiąże się z zastosowanym innym silnikiem. Zazwyczaj Solarisy, jak i autobusy wielu innych marek są napędzane silnikami MAN – a. W tym modelu zastosowano silnik IVECO. Jest on wyposażony w system common rail. Ma pojemność 5,9 dm sześć, a MAN 6,9 dm sześć. IVECO ma wyższe o 100 obroty maksymalne, większą o 20 KM moc, ale trochę mniejszy moment obrotowy. Pierwsze wrażenia, nie zaś efekty jakiś skomplikowanych testów, czy porównań, są dobre. Autobus zachowuje się dobrze. Przede wszystkim jest bardzo dynamiczny. Ma duże przyspieszenie, jest elastyczny prawie jak samochód osobowy. Bardzo ładnie sprawuje się w ruchu miejskim. Może szybko ruszyć z przystanku, czy spod świateł. Nie blokuje ruchu. Nie ma jednak nic za darmo. Po pierwsze jest lżejszy. Jego masa wynosi około 10 t. Po drugie dynamiczna jazda powoduje zwiększenie zużycia paliwa. Przy rozważnym kierowcy może być oszczędny. Przy ostrej jeździe będzie zużywał dużo oleju napędowego. Silnik MAN – a nie pozwala z siebie wyduszać tyle mocy, ale jest bardziej zrównoważony, jeśli chodzi o zużycie paliwa. Inną zastosowaną nowością są opony supersingiel na kołach tylnej osi. Naszych obserwacji na pewno nie zauważą pasażerwoei, jednak fachowcy będą to czuli. W autobusie z oponami bliźniaczymi na tylnej osi, jadąc w koleinach można puścić kierownicę i sam będzie jechał. Natomiast ta nowa opona jedzie albo po grzbiecie koleiny, albo z niego spada. Jest nieco więcej pracy dla kierowcy. Ale w zasadzie nie jest to wina pojazdu, lecz naszych dróg.” Już wkrótce do „Mobilisa” zaczną przybywać pierwsze seryjne Urbino 10. Będą się pojawiać stopniowo po 10 od czerwca do października.
Firma „Mobilis” istnieje od 1982 r. Początkowo zajmowała się transportem towarów. Od 1989 r. oferuje także przewozy pasażerskie. Obecnie posiada 13 autobusów miejskich. Są to MAN – y i Jelcze. Można je spotkać na liniach do centrów handlowych. Oprócz tego „Mobilis” posiada 5 autobusów turystycznych. Firma wygrała przetarg na obsługę komunikacji miejskiej w Warszawie pojazdami 10 – cio metrowymi. W niedalekiej przyszłości na ulice na linie ZTM wyjedzie pięćdziesiąt niskopodłogowych autobusów „Mobilisa”.
Więcej o konstrukcji Solarisie Urbino 10 można przeczytać w InfoBusie 9/2002 w relacji z VII Wystawy KM w Łodzi.