Ruda Śląska: Pasażerka zginęła po wyjściu z autobusu
Ofiarą wieczornego wypadku w Rudzie Śląskiej, gdzie w środęsamochód wjechał w grupę osób, które wysiadły z autobusu, jest 77-letniakobieta – podała policja. Trzy inne kobiety z obrażeniami ciała trafiły domiejscowego szpitala.
Jak poinformował PAP mł. asp. Roman Aleksandrowicz zrudzkiej policji, 12 grudnia kobiety wysiadły z autobusu linii 146 na przystanku przy ul.Orzegowskiej. W chwili, gdy wjechał w nie volkswagen caddy, znajdowały się naoznakowanym i oświetlonym przejściu dla pieszych.
„Samochodem kierował 60-letni mieszkaniec RudyŚląskiej. Był trzeźwy” – relacjonował mł. asp. Roman Aleksandrowicz.
Krótko po wypadku kierowca powiedział policjantom, że nie widział kobiet naprzejściu. Dopiero gdy w nie wjechał, miał poczuć lekkie uderzenie.
Najciężej poszkodowana 77-letnia kobieta była reanimowana.
„W wyniku reanimacji udało się na pewien czas przywrócić poszkodowanejfunkcje życiowe, które jednak później ustały. Kobieta poniosła śmierć” -poinformował policjant.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Trzy pozostałe kobiety zostały przewiezione do szpitala.Szczegóły ich stanu zdrowia nie są znane; wstępne oględziny na miejscu wypadkuwskazywały, że obrażenia są poważne.
W środę wieczorem na miejscu wypadku nadal pracowalipolicjanci pod nadzorem prokuratora. Wyjaśniane są okoliczności zdarzenia.Kierowca samochodu jest w dyspozycji policji i prokuratury. Może odpowiadać zaspowodowanie wypadku drogowego.(PAP)
„