Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Rosną wydatki gmin na transport uczniów

infobus
20.05.2013 19:45
Z roku na rok samorządy wydają coraz więcej na dowóz uczniów do szkół –wynika z sondy „Dziennik Gazeta Prawna”przeprowadzonej w około 50 gminach. Wydatki jeszcze wzrosną, bo projekt zmian w systemie oświaty poszerza grupę uprawnioną do transportu. –„Te kwoty są duże, a subwencja oświatowa nie przewiduje dodatkowych pieniędzy na dowożenie dzieci”- mówi „Dziennikowi”Marek Olszewski, wójt gminy Lubicz, wiceprzewodniczący Związku Gmin Wiejskich. Przykładowo w Bełchatowie w 2010 r. i 2011 r. na dowożenie wydawano 85 tys. zł rocznie, w roku ubiegłym prawie połowę więcej. Z kolei urząd gminy i miasta w Tuliszkowie w 2010 r. przeznaczył na dowożenie 377 tys. zł. a w 2012 r. ponad 507 tys. zł. W 2010 r. w Wejherowie na transport wydano 150 tys. zł, a dwa lata później ponaddwukrotnie więcej. –„Na umowy z osobami fizycznymi o dowóz uczniów, zwroty kosztów transportu dzieci niepełnosprawnych, wykup biletów PKS i MZK, umowy indywidualne na sprawowanie opieki w czasie przejazdów uczniów do szkół i ze szkoły w ubiegłym roku wydaliśmy ponad milion złotych”–wylicza Mariola Szewczyk, dyrektor gminnego zarządu oświaty w Nysie. Tłumaczy, że koszty te co roku wzrastają o kilka tysięcy złotych. Podobnie jest w Lubiczu. Tam na transport jednego dziecka urząd przeznacza średnio 1,2 tys. zł rocznie. W 2010 r. łącznie wydano na ten cel 540 tys. zł, a dwa lata później blisko 24 tys. zł więcej. W Gdańsku na ten cel miasto co roku wydaje około 3,3 mln zł. –„W tym roku szkolnym dowożonych jest 459 uczniów mieszkających powyżej trzech lub czterech kilometrów od szkoły. Do tego 337 uczniów niepełnosprawnych”–potwierdza Antoni Pawlak, rzecznik prezydenta miasta Gdańska. Podobna sytuacja jest w Łodzi, która w 2010 r. na transport uczniów przeznaczyła około 560 tys., a w 2012 r. o 174 tys. zł więcej. Duże kwoty na ten cel wydaje też Poznań. Tam w 2010 r. na dowożenie wydawano 7,2 mln zł, a w 2012 r. o 1,5 mln zł więcej. Liczba dowożonych dzieci rośnie i wynosi już około 900. W Kartuzach przed dwoma laty dowożono 746 uczniów, a obecnie o blisko 100 więcej.
Z roku na rok samorządy wydają coraz więcej na dowóz uczniów do szkół
A to nie koniec rosnących kosztów. Jak podaje 'Dziennik Gazeta Prawna’ w Sejmie jest rozpatrywany rządowy projekt nowelizacji ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U z 2004 r. nr 256, poz. 2572 z późn. zm.), który przewiduje rozszerzenie grupy uprawnionych do transportu organizowanego przez gminy. Jeśli droga dzieci do szkoły będzie niebezpieczna, bo np. prowadzi przez las lub ruchliwą ulicę gminną, na wniosek opiekuna będzie można taki transport zorganizować. Obecnie nie jest to możliwe, bo regionalne izby obrachunkowe kwestionują wydatki gmin na cele, które nie są przewidziane przez przepisy.
Pełen artykuł dostępny jest tutaj