„Re?bus” – rozstrzygnięcie konkursu na autobus przyszłości (2)
W I części naszej prezentacji projektów, które wzięły udział w konkursie „re?bus”, organizowanym wspólnie przez UITP oraz Francuską Agencję Promocji Wzornictwa Przemysłowego, przedstawiliśmy zwycięski projekt Erica Darault i Nicolasa Groult. W II części opisujemy – zgodnie z zapowiedzią – dwa projekty, które zajęły kolejne miejsca na podium.
Srebro dla Portugalii
Jak już wspominaliśmy, drugą pozycję zajął projekt portugalskich designerów J. R. C. M. Marcelino, J. M. A. Vincente, A. G. L. de Costro i J. A. G. Santos. Za zajęcie drugiego miejsca, autorzy otrzymali dyplom oraz 3000 euro. Projekt portugalski, nazwany „Rethink”, jest nieco bardziej konserwatywny niż zwycięski projekt prezentowany w poprzednim odcinku, niemniej i tu znajdziemy kilka interesujących rozwiązań. Uwagę zwraca przede wszystkim bardzo szerokie użycie szkła, które stanowi podstawowy materiał budowy poszycia pojazdu. Charakterystyczna, lekko podwyższona linia dachu w przedniej części przywodzi na myśl autobus MAN Lion’s Regio.
Coś z tramwaju…
Także i w tym projekcie można doszukać się stylistycznych nawiązań do tramwajów, choć jest ich nieco mniej niż w zwycięskim projekcie 28. Należą do nich np. zwężające się na obu końcach nadwozie, zakryte tylne nadkola, charakterystyczna, duża szyba przednia, wyraźnie oddzielona stylistycznie od bocznej powierzchni oszklonej szerokim słupkiem A czy układ foteli wewnątrz pojazdu.
A gdzie silnik?
Warto zwrócić uwagę na ciekawy sposób umieszczenia silnika, który ulokowano bezpośrednio nad tylnym, prawym kołem. Przy zastosowaniu portalowego mostu napędowego, umożliwia to uzyskanie praktycznie całkowicie niskiej podłogi, którą ograniczają jedynie nadkola. W ten sposób ingerencja komory silnikowej w przestrzeń pasażerską została zminimalizowana, bowiem znajduje się ona w miejscu, którego pełne wykorzystanie i tak jest utrudnione, ze względu na konieczność zabudowania nadkola podestem.
Po pierwsze – elastyczność!
Sami projektanci podkreślają elastyczność jako jedną z najważniejszych cech ich dzieła. Dzięki w pełni modułowej budowie, mając do dyspozycji te same, standardowe elementy, można stworzyć autobusy o 3 różnych długościach. We wnętrzu zwraca uwagę płaska podłoga, duża platforma dla stojących na tylnym zwisie oraz specyficzny układ foteli (2+1). W połączeniu z przeszklonym dachem daje to poczucie przestronności. Wewnątrz zamontowano m.in. automat sprzedający bilety czy napoje, a także interaktywne, dotykowe tablice informacyjne.
Zadbano także o komfort i bezpieczeństwo kierowcy. Jego stanowisko pracy umieszczono w przestronnej, półzamkniętej kabinie, a z przodu chroni go kuloodporna szyba czołowa. W środkowej części przestrzeni pasażerskiej (pomiędzy nadkolami) zamontowano po dwa fotele z lewej i po jednym z prawej strony. Fotele są mocowane do podłogi za pomocą specjalnych szyn, które umożliwiają łatwy montaż i demontaż poszczególnych rzędów foteli i – co za tym idzie – dają możliwość szybkiego dostosowania przestrzeni pasażerskiej do konkretnych wymogów. Na tylnym zwisie wygospodarowano duży pomost dla pasażerów stojących, poruszających się na wózkach lub przewożących rowery.
Brąz dla Francuzów
Trzecie miejsce zajął bardzo oryginalny projekt nr 135, będący dziełem trzech francuskich stylistów – O. Picarda, G. Gérarda i Serge’a Roux. Za zdobycie trzeciego miejsca, projektanci także otrzymali dyplom oraz 2000 euro nagrody. Jak opisali Meridienne – bo tak został nazwany ów projekt – sami autorzy, został on zaprojektowany nie tyle jako środek transportu, co jako przestrzeń publiczna, w której można przyjemnie spędzić czas, stanowiąca element architektury miejskiej.
Autobus niesymetryczny
Pojazd zwraca uwagę przede wszystkim nietypową, asymetryczną bryłą. Po prawej stronie mamy standardowe, wysokie szyby, sięgające po sam dach, a po lewej – giętą szybę, zachodzącą na dach. To powoduje, że pojazd ma dwa oblicza – od strony chodnika pojazd wydaje się kanciasty, a od strony ulicy ma obłe, zaokrąglone kształty. Jak tłumaczą autorzy, prawa strona autobusu ma korespondować z architekturą ulicy, prowadząc swego rodzaju dialog z przechodniami. Wyoblona lewa strona z giętą szybą przyciąga natomiast wzrok i może służyć jako interaktywny billboard.
Interesującym elementem jest także bogato przeszklone i całkowicie oddzielone od przestrzeni pasażerskiej – zarówno technicznie, jak i stylistycznie – stanowisko kierowcy. Fotel kierowcy umieszczono centralnie, tak aby zagwarantować mu dobrą widoczność we wszystkich kierunkach.
Dla pasażerów – fotele i… leżanki
W przestrzeni pasażerskiej zauważamy, że oprócz standardowych foteli przewidziano tutaj także leżanki dla pasażerów, na których można się położyć, zrelaksować i posłuchać muzyki. Okazuje się więc, że autobusem można podróżować w aż 3 pozycjach – na stojąco, siedząco lub leżąc. Dzięki przesunięciu kół na krańcowe części nadwozia, udało się uniknąć konieczności zabudowywania nadkoli podestami, co zapewnia pasażerom płaską, niską podłogę na całej powierzchni wnętrza. Przednie nadkole wypada bezpośrednio pod stanowiskiem kierowcy, a tylne – pod specjalnym, półotwartym pomostem z tyłu pojazdu. Warto zauważyć, że jest to już drugi opisywany przez nas francuski projekt, w którym zastosowano tego typu rozwiązanie. Widać Francuzi wciąż nie mogą zapomnieć słynnych, paryskich Renault SC10 z otwartymi platformami dla stojących na tylnym zwisie, które stanowiły przecież wyróżnik francuskiej stolicy. Silnik umieszczono z tyłu i zabudowano w wieży, która znajduje się z lewej strony, zamykając niejako znajdujący się tutaj półotwarty podest dla stojących.
Ciąg dalszy nastąpi
Tak jak zapowiadaliśmy, w kolejnej części prezentacji przyjrzymy się kilku innym, ciekawym projektom, które dostały się do finału, w tym projektowi nr 15, będącemu dziełem Blake’a Cortilla i Marzeny Dragulskiej z Uniwersytetu w Coventry.