Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Rada ds. Autostrad nt. programu budowy dróg ekspresowych i autostrad

infobus
15.07.2006 22:29

Głównym tematem posiedzenia Rady ds. Autostrad 12 lipca br. był program budowy dróg ekspresowych i autostrad do 2013 roku. „Docelowa sieć autostrad w Polsce będzie obejmowała autostrady A1, A2, A4, A6 i A18 o wartości 53 mld zł”–poinformował z-ca Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad Jacek Bojarowicz.

Zgodnie z programem rządu budowa autostrad będzie przebiegała następująco:
Autostrada A1
Odcinek Gdańsk –Nowe Marzy do 2008 r.
Odcinek Sośnica –Bełk do 2009 r.
Cała autostrada A1 o długości 582 km zostanie wybudowana do 2010 r.

Autostrada A2
Odcinek Nowy Tomyśl –Stryków w 2006 r.
Odcinek Stryków –Świecko do 2010 r.
Odcinek Stryków –Konotopa do 2010 r.
Odcinek Warszawa –Siedlce do 2013 r.

Autostrada A4 i A18
Odcinek Kraków –Golnice w 2006 r.
Odcinek Golnice –Olszyna w 2006 r. (jedna jezdnia)
Odcinek Golnice –Olszyna do 2009 r. (dwie jezdnie)

Autostrada A4
Odcinek Zgorzelec –Krzyżowa w 2008 r.
Odcinek Kraków –Szarów w 2008 r.
Odcinek Szarów –Tarnów do 2011 r.
Odcinek Tarnów –Rzeszów do 2013 r.

Rada ds. Autostrad na swoim posiedzeniu przyjęła dwa wnioski.
W pierwszym wniosku Rada zwraca uwagę na pilne podjęcie decyzji dotyczącej systemu poboru opłat za korzystanie z dróg publicznych, przy uwzględnieniu rozwiązań Unii Europejskiej dążących do wprowadzenia elektronicznego sharmonizowanego systemu poboru opłat. „Stacja poboru opłat ma wielkość dwóch boisk piłkarskich, co jest niezwykle istotne przy projektowaniu i budowie dróg”- argumentował przewodniczący Rady Wojciech Suchorzewski. „System ręcznego pobierania opłat powoduje mniejszą płynność ruchu na autostradach”–dodał Marcin Flieger z Komendy Głównej Policji.
W drugim wniosku Rada ds. Autostrad uznała za słuszną koncepcję budowy dróg ekspresowych w postaci jednojezdniowej na odcinkach o małym natężeniu ruchu, przy zachowaniu możliwości budowy drugiej jezdni w przyszłości. „Lepiej mieć 5000 dróg jednojezdniowych, niż przy tym samym koszcie, 3000 dróg dwujezdniowych”–uzasadniał Wojciech Suchorzewski.