Racibórz: Pijany kierowca autokaru miał wieźć turystów do Warszawy
Raciborscy policjanci zatrzymali wczesnym rankiem pijanego kierowcę autokaru, który chciał wieźć wycieczkę do Warszawy.
Autobus wyruszył z miejscowości Zabłocie, w Jastrzębiu Zdroju zabrał dwie osoby i o 5.30 rano podjechał na parking przy ul. Stefana Batorego w Raciborzu, gdzie czekało kolejnych dziewięcioro turystów. Po następnych 15 podróżnych autobus miał jechać do Kuźni Raciborskiej, a 12 osób czekało jeszcze w Świętochłowicach.
– Była to duża wycieczka. Kontrola pojazdu była przez nas zaplanowana – wyjaśnia asp. szt. Mirosław Wolszczak, rzecznik komendy. Okazało się, że autokar bardziej nadaje się do jazdy, niż sam kierowca. Badanie alkomatem wykazało u 43-letniego mieszkańca Strumienia 0,8 promila.
Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy. Grozi mu też kara grzywny, ograniczenie wolności lub pozbawienie jej do dwóch lat. – Kierowca był zdziwiony wskazaniem alko sensoru. Stwierdził, że dzień wcześniej, około godz. 20 wieczorem, podczas sprzątania pojazdu przed trasą, wypił dwa piwa – dodaje Wolszczak.
Pechowi turyści wyjechali w drogę dopiero wtedy, gdy jastrzębska firma organizująca wycieczkę, sprowadziła innego kierowcę. Ten na szczęście okazał się całkowicie trzeź-wy.