Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Przykopka: Mieszkańcy walczą o zmianę trasy autobusu

infobus
20.02.2006 07:39

Mieszkańcy wsi Przykopka, w gminie Ełk, zwrócili się do nas o pomoc. Od dwóch lat bezskutecznie zabiegają o zmianę trasy autobusów komunikacji miejskiej. Proszą także o przywrócenie jednego z kursów.
Teresa Mickiewicz, sołtys Przykopki, składała kilkakrotnie wniosek do Urzędu Gminy Ełk z prośbą o odwrócenie trasy autobusu komunikacji miejskiej, który wyjeżdża ze wsi o godz. 5.55, oraz o przywrócenie autobusu o godz. 10.45.
Obecnie autobusy kursują po pętli trasą Ełk —Przykopka —Chełchy —Lega —Sędki —Ełk. Mieszkańcy przekonują, że w ten sposób tracą zbyt wiele czasu na dojazdy. Jest to dokuczliwe szczególnie zimą, kiedy autobus jest nieogrzewany.
—O godz. 5.55 najwięcej ludzi dojeżdża do pracy w Ełku z Przykopki i Chełch, a z Sędek tylko jedna —mówi Teresa Mickiewicz. —Podróż trwa ponad 40 min, dlatego chcemy, aby odwrócić trasę jazdy autobusu.
Autobus jeździłby tą samą pętlą z Ełku, zaczynając trasę od Sędek, a kończąc w Przykopce.
—Przez te podróże odmroziłam sobie palec u nogi —skarży się pani Janina. —Odwrócenie trasy nie zmieni rozkładu jazdy ani nie zwiększy kosztów, a zaoszczędzi nam kłopotów.
Michał Rubczewski, dyrektor Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Ełku, twierdzi, że obie wersje były przerabiane i zawsze ktoś był niezadowolony.
Mieszkańcy Przykopki zabiegają też o przywrócenia innego autobusu, który dawniej odjeżdżał z ich wsi o godz. 10.45 i woził m.in. dzieci do szkoły w Chełchach. Teraz jedzie z Ełku do Chełch i z powrotem, a nie dojeżdża do ich miejscowości. Michał Rubczewski, wójt Gminy Ełk Bernard Walenciej oraz mieszkańcy Przykopki zgodnie twierdzą, że autobus o godz. 10.45 przestał docierać do Przykopki po protestach Małgorzaty Kopiczko, dyrektor szkoły w Chełchach.
—Większość dzieci z Przykopki dojeżdża do szkoły w Ełku —mówi zastępca dyrektora Karol Marchel. —Do nas uczęszcza tylko kilkoro.
Wicedyrektor przekonuje, że najmłodsze klasy trzy razy w tygodniu kończą lekcje o godz. 11, dlatego tym samym autobusem wracają ze szkoły do Legi i Sędek. Mieszkańców Przykopki takie tłumaczenie nie przekonuje, bo dzieci z ich wsi trzeba prowadzać do szkoły w Chełchach piechotą albo organizować dojazd prywatnie.
—Nasze dzieci jak mają na późniejszą godzinę do szkoły, to muszą jechać rannym autobusem i czekać na zajęcia —mówi jedna z matek.
—Nasi mieszkańcy nie są gorsi —tłumaczy Teresa Mickiewicz. —Nie może jedna osoba decydować za mieszkańców kilku wsi.
—Dla nas nie ma żadnego problemu —zapewnia Michał Rubczewski. —Wszelkie uzgodnienia następują na szczeblu gminy i to stamtąd dostajemy informacje na temat zmiany kursów.
Zmiany w kursowaniu autobusów wprowadzane będą w czerwcu i do tej pory gmina powinna zgłosić swoje propozycje. Wójt Walenciej potwierdza, że niełatwo jest wszystkich zadowolić.
—Czekam na propozycje od sołtysów ze wszystkich wsi na tej trasie —deklaruje Bernard Walenciej. —Większość musi zdecydować.
Mieszkańcy wsi Przykopka zapowiadają walkę do końca.