Poznań: PKS w rękach samorządu?
Być może poznański PKS zostanie przejęty przez władze samorządowe. Podczas poniedziałkowej sesji Sejmiku Wielkopolskiego zarząd województwa przedstawi radnym uchwałę upoważniającą go do złożenia Ministrowi Skarbu wniosku o przejęcie poznańskiego PKS – czytamy w „Głosie Wielkopolskim”. Na taki krok zdecydowano się po tym, jak Minister Skarbu odmówił zgody na sprzedaż przedsiębiorstwa prywatnemu inwestorowi bez wyjaśnień dotyczących wyceny jednej z działek o nieuregulowanym stanie prawnym. „Poseł Jacek Tomczak otrzymał odpowiedź, że minister Andrzej Mikosz nie wyklucza możliwości przekazania PKS samorządowi.” – mówi wicemarszałek Przemysław Smulski. Województwo byłoby w stanie przejąć PKS, bowiem już teraz rocznie dopłaca do komunikacji regionalnej 50 milionów zł. Jeśli radni przyjmą uchwałę, decyzja będzie w rękach Ministra Skarbu. W jakim celu samorządowi byłby potrzebny PKS? „Wraz z PKP Przewozy Regionalne spółka PKS mogłaby bardzo ułatwić nam świadczenie usług przewozu ludzi w Wielkopolsce. Jednak, aby to doszło do skutku będziemy musieli dobrze zbadać tę spółkę, gdyż nie chcemy przejąć czegoś, co będzie dla nas balastem.” – mówi Marek Woźniak, marszałek województwa Wielkopolskiego. Doniesieniami tymi jest z kolei zaskoczony Bogdan Zastawny, kierownik PKS. „Urząd Marszałkowski może oczywiście zamawiać kursy na liniach, które wytyczy jednak musi na to mieć pieniądze.” – mówi. „Przejęcie jednego PKS niczego nie zmieni i nie przyniesie żadnego efektu. Chyba że marszałek chce płacić za przejechane kilometry.” – dodaje. Przypomnijmy, że we wrześniu przetarg wygrała bowiem spółka CII Transport z Warszawy, która ciągle zainteresowana jest kupnem PKS-u.