Poznań: lusterkiem w przechodnia
Nieostrożny kierowca autobusu MPK zahaczył lusterkiem kobietę idącą chodnikiem na pętli autobusowej w pobliżu Centrum Handlowego M1. Kobieta chwilę wcześniej wysiadła z autobusu i szła do pracy w jednym z tamtejszych punktów handlowych. Kierowca nawet się nie zatrzymał i nie przyznał się do winy. Dopiero po interwencji innych pasażerów, kierowca wezwał nadzór ruchu, policję i pogotowie. Policja ukarał kierowcę mandatem. Kobieta została przewieziona do szpitala, ale czuła się na tyle dobrze, że opuściła szpital jeszcze tego samego dnia, ale później miała zawroty głowy i wymiotowała. Ostatecznie, kobieta musiała wziąć kilka dni urlopu zdrowotnego. Dyrektor pionu autobusów w MPK, Krzysztof Książyk, zapowiedział, że wobec kierowcy zostaną wyciągnięte konsekwencje albo w postaci upomnienia, albo potrącenia z premii. Dyrektor Książyk przyznaje jednak, że odkąd w eksploatacji są autobusy niskopodłogowe, takie przypadki zdarzają się. ” Autobusy niskopodłogowe są wygodne, ale niestety mają także swoje wady, jak nisko osadzone lusterka.” – powiedział w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”. Dlatego, MPK przewiduje wprowadzenie również pewnych rozwiązań zaradczych. Przy krawędziach przystanków będą np. wyznaczane tzw. strefy bezpieczeństwa, zaznaczane albo innym kolorem kostki chodnikowej, albo białą linią i będą wyznaczały strefę zasięgu lusterka autobusowego. Więcej na: http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,37794,2747169.html , http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,37794,2747171.html