Poznań: być może MPK zostanie udziałowcem w Kolejach Wielkopolskich
Jak informuje poznański dodatek Gazety Wyborczej (29.12.2004) – marszałek województwa wielkopolskiego po raz pierwszy nie wykluczył uczestnictwa firmy MPK Poznań w utworzeniu spółki Koleje Wielkopolskie – planowanej spółce samorządu wojewódzkiego z PKP Przewozami Regionalnymi. To z myślą o nowej spółce samorząd kupuje kolejne szynobusy, jednak wiadomo już, że nie powstanie ona w tym roku. Przyczyną jest przede wszystkim niechęć PKP. Kolejarze, którzy 21 grudnia wyszli na tory poznańskiego Dworca Głównego, nie chcą powołania Kolei Wielkopolskich, bo obawiają się utraty pracy. Zamiast tego domagają się kolejnych dotacji (w 2005 r. wyniosą 46 mln zł z budżetu województwa).Zdaniem Gazety – sytuacja ta i straty, jakie przynoszą PKP Przewozy Regionalne, oburza radnych sejmiku. – Za to, że wspólnym wysiłkiem utrzymaliśmy w tym roku większość połączeń, otrzymaliśmy od kolejarzy strajk – mówił podczas sesji sejmiku radny PiS Zbigniew Czerwiński. W tej sytuacji radni opozycyjnego klubu PO-PiS naciskają na marszałka i Zarząd Województwa, by dali sobie spokój z negocjacjami z PKP i rozejrzeli się za innym partnerem. W grę wchodzi m.in. kolejowa spółka z Rybnika, która dysponuje ponad setką składów i lokomotyw oraz poznańskie MPK, które jak się okazało posiada kolejową koncesję na przewozy osób. Jak powiedział Gazecie Wojciech Tulibacki, prezes poznańskiego MPK -” Mamy koncesję na przewozy kolejowe. Otrzymaliśmy ją na kolejkę Maltankę, ale jest to koncesja ogólna na przewozy kolejowe wszelkiego rodzaju. Oczywiście jesteśmy zainteresowani taką propozycją. Jeśli druga strona wyrazi ochotę, to jesteśmy gotowi do rozmów.” Zdaniem Gazety nie wiadomo jednak, czy radni sejmiku szybko wrócą do dyskusji o Kolejach Wielkopolskich. W przyjętym 28 grudnia 2004 r. planie pracy sejmiku na przyszły rok dyskusję o „przygotowaniach” do powstania nowej spółki zapisano dopiero na 30 maja 2005 r. Wydaje się, że ewentualny udział MPK w Kolejach Wielkopolskich należy jak na razie traktować głównie jako próbę wywarcia nacisku na kolejarzy przez wielkopolski urząd marszałkowski. Na razie…