Poznań: Biletomaty wcześniej
Biletomaty mają się pojawić na poznańskich ulicach w sierpniu, a nie jak wcześniej zapowiadano – pod koniec roku. W tym tygodniu ogłoszony zostanie bowiem przetarg, który powinien zostać rozstrzygnięty w maju. Urządzenia służące do zakupu biletów pojawią się jednak nie tylko na przystankach. Poznańskie MPK złożyło także wniosek o dofinansowanie z pieniędzy unijnych zakupu biletomatów mobilnych, montowanych w pojazdach.
Biletomety miały pojawić się na ulicach w Poznaniu pod koniec roku. Miejskiemu przewoźnikowi udało się jednak wcześniej uporać z przygotowaniem przetargu.
– Od podpisania umowy do zakończenia montażu biletomatów wykonawca będzie miał prawdopodobnie 90 dni. Jeśli procedura przetargowa przebiegnie poprawnie, pierwsze urządzenia powinny stanąć już w sierpniu – twierdzi Wojciech Tulibacki, prezes poznańskiego MPK. – Oczywiście przy założeniu, że nie wystąpią dodatkowe trudności z zainstalowaniem urządzeń.
Biletomaty, które staną na przystankach, będą wyposażone w funkcje sprzedaży biletów jednorazowych i sieció-wek. Pasażer będzie mógł wybrać jeden z trzech języków: polski, niemiecki lub angielski. Po dokładnym przeanalizowaniu wad i korzyści, przedstawiciele MPK podjęli decyzję, że za bilety będzie można płacić tylko gotówką.
– Zainstalowanie oprogramowania do obsługi kart bankomatowych znacznie podwyższyłoby koszy montażu urządzeń. Zdecydowaliśmy się więc na rezygnację z tego pomysłu. Zwłaszcza, że ustawienie czterdziestu biletomatów bez tej funkcji i tak będzie nas kosztowało około 5 milionów złotych – wyjaśnia Zbigniew Rusak, dyrektor do spraw organizacji przewozów MPK.
Poznańskie MPK złożyło także wniosek do Unii Europejskiej o dofinansowanie zakupu 1200 biletomatów mobilnych. Urządzenia miałyby zostać zamontowane we wszystkich tramwajach i autobusach.
– Obecnie zastanawiamy się, w której części pojazdów biletomaty mobilne powinny się znaleźć – mówi Iwona Gajdzińska, rzecznik MPK.
Dodaje także, że koszt zakupu urządzeń poznamy po ogłoszeniu przetargu. Wiadomo jednak, że mamy szansę na zwrot z pieniędzy unijnych 50 procent tej kwoty.
– Warto jest więc poczekać do lipca. Wtedy wnioski o dofinansowanie będą rozpatrywane. Szkoda byłoby stracić tę dotację – odpowiada Wojciech Tulibacki na pytanie, czy mobilne biletomaty nie mogłyby pojawić się w poznańskich pojazdach wcześniej.