Poznań: autobus zamiast pociągu?
Poznańska kolej coraz częściej korzysta z KKZ, czyli Kolejowej Komunikacji Zastępczej. Oznacza to, że na danej trasie zamiast pociągów kursują autobusy. Wygląda na to, że takich rozwiązań w Wielkopolsce będzie coraz więcej – informuje „Głos Wielkopolski”. Obecnie autobusy kursują na trasach z Poznania do Chodzieży oraz z Wągrowca do Gołańczy. Nieoficjalnie mówi się o tym, że podobne rozwiązania mają zostać wprowadzone na innych, deficytowych liniach PKP wokół Krotoszyna, Leszna i Ostrowa Wlkp. Nie wszyscy są jednak zadowoleni z takiego stanu rzeczy. Bilet na takiej trasie kosztuje bowiem tyle samo, co kolejowy, a trzeba się liczyć z tym, że autobus będzie stał w korkach. Dyrektor Departamentu Transportu Urzędu Marszałkowskiego, Jerzy Kriger odpowiada dwuznacznie: „Jesteśmy zobowiązani do organizacji transportu publicznego. Ustawa nie mówi, że musi to być kolej.” Z kolei sejmik samorządowy jest przeciwny upowszechnianiu tego typu rozwiązań. „Nie ma mowy o zmianach.” – mówi stanowczo Zbigniew Czerwiński, przewodniczący komisji budżetowej sejmiku. „Na koniec 2006 roku w Wielkopolsce będzie 20 tanich szynobusów. Musimy podróżnych przekonać, żeby jeździli pociągami, a nie przesiadali się do autobusów.” – dodaje.