Polskie TOP8 targów Kortrijk: Nowe Volvo 7900
Na targach w Belgii mogliśmy także po raz pierwszy zobaczyć nowy, miejski, niskopodłogowy autobus Volvo –o oznaczeniu 7900, który został wyprodukowany we Wrocławiu. Jest on w znaczący sposób zunifikowany z modelem 8900, który także jest wdrażany do produkcji w naszym kraju. Podstawowe hasło nowego miejskiego produktu szwedzkiego koncernu to „lżejszy –mniejsze zużycie paliwa – więcej pasażerów”. Jak już wspomnieliśmy nowe Volvo 7900 przypomina swojego niewiele starszego, międzymiastowego brata 8900, którego produkcja seryjna została uruchomiona w zeszłym roku (w Säffle, w Szwecji). Można powiedzieć, że aż 70% zastosowanych komponentów w obu konstrukcjach jest identycznych. –„Taka synergia będzie bardzo korzystna dla naszych klientów, którzy posiadają zarówno Volvo 7900 i Volvo 8900 w swojej flocie –powiedział w Kortrijk Stefan Guttman, dyrektor ds. rozwoju Volvo Buses. – Będą oni mogli korzystać w zasadzie z tych samych procedur serwisowych i części zamiennych. To przełoży się na wyższą dostępność materiałów w magazynach i lepszą znajomość samych pojazdów przez mechaników. To w końcowym efekcie przyczyni się do krótszego czasu potrzebnego na naprawę autobusów i wyższą sprawność całej floty’. Tak jak w 8900, konstrukcja nowego „mieszczucha”Volvo jest mieszanką różnych materiałów. Szwedzi dokonali szerokiego rozeznania wśród metali i tworzyw pod kątem pełnionych przez nie różnych funkcji. W efekcie sama konstrukcja nadwozia i dach zostały zbudowane z profili aluminiowych, które są skręcane. Główną zaletą aluminium jest to, że jest lekkie i odporne na korozję. Przedni i tylny moduł został wyprodukowane ze stali, którą można łatwo dostosować do nawet najbardziej wymyślnych wzorów. Natomiast panele boczne wykonane są z włókna szklanego i innych tworzyw, które są ze sobą klejone. Ich zaleta to niska waga, gładkość i atrakcyjne formy. Można je także szybko wymieniać w przypadku uszkodzenia. Generalnie nowa filozofia „skręcania konstrukcji”powoduje, że wiele elementów można teraz naprawić bez konieczności spawania. –„Wymiana elementów, które są często uszkadzane, na przykład naroża, nadkola czy zderzaki, jest teraz szybka i prosta’ –wyjaśnia Stefan Guttman.
Aluminium to nie tylko szybkość serwisowania , ale także niższa waga własna. W porównaniu do poprzedniej generacji –7700, która jest wyprodukowana ze stali, Volvo teraz znacząco zaoszczędziło na masie. Przykładowo Volvo 7900 Hybrid jest o 550 kg lżejsze od poprzedniej wersji. –„Kiedy autobusy stają się lżejsze mogą pomieścić więcej pasażerów i nadal spełniają wymagania dt. dopuszczalnych nacisków osi –podkreśla Stefan Guttman. –Przykładowo teraz wersja 7900A CNG może pomieścić aż o 14 pasażerów więcej niż jego poprzednik.’ Oczywiście, mniejsza waga oznacza mniejsze zużycie paliwa, co jest jednym z najbardziej kluczowych czynników osiągnięcia niskich kosztów eksploatacji. Jak podaje Volvo, w przypadku wersji 7900 Hybrid zużycie paliwa będzie do 37% niższe niż w klasycznych autobusach z silnikami Diesla. Dla porównania modele 7700 Hybrid osiągają aktualnie oszczędności na poziomie do 35%.
I kilka danych technicznych. Rodzina 7900 będzie obejmować wszystkie aktualnie dostępne źródła napędu, czyli jednostki na olej napędowy / biodiesel i CNG / biogaz plus system hybrydowy. Seria będzie bazować na autobusach solo o długości 12 metrów i przegubowych o długości 18-metrów. To oznacza łącznie pięć podstawowych typów: 7900, 7900 Hybrid, 7900 CNG oraz 7900A, 7900A CNG. W zakresie jednostek napędowych to mamy tutaj do wyboru 9-litrowe silniki Volvo D9B o mocach 260, 310 lub 360 KM. Silnik spełnia zarówno wymogi Euro V, jak i EEV. Dostępna jest także wersja z filtrem cząstek stałych. W zakresie silników gazowych Volvo proponuje jednostkę G9B o mocy 300 KM, która może pracować zarówno na CNG, jak i na biogaz. W zakresie układów przeniesienia napędów to klienci będą mieli tradycyjnie wybór pomiędzy automatami Voith i ZF, a w hybrydzie – Volvo I-shift.
Nowe miejskie Volvo to także nowe stanowisko kierowcy. Coraz wyższe wymagania wobec kierowców i stresujące ich rozkłady jazdy, powodują, że kierowcom trzeba koniecznie zapewnić komfortowe stanowisko pracy. To zdaniem Volvo gwarancja bezpiecznej jazdy i pozytywnej obsługi pasażerów. Zresztą sposób, w jaki kierowcy wykonują swoje obowiązki ma wpływ na stosunek pasażerów do firmy przewozowej, zużycia paliwa i zużycia samego autobusu, a tym samym na cały koszt cyklu życia pojazdu. Dlatego przy opracowywaniu Volvo 7900 i Volvo 8900, Volvo Buses położyło duży nacisk na stworzenie kierowcy jak najlepszych warunków do długotrwałej pracy.
I na koniec najważniejsza dla nas informacja: seria Volvo 7700 będzie wyprodukowana tylko w fabryce we Wrocławiu. Przez jakiś czas równolegle będą tutaj produkowane dwie miejskie rodziny: 7700 i 7900. Docelowo ma także ruszyć masowa produkcja serii Volvo 8900 (także równolegle z dotychczas oferowaną rodziną 8700), która teraz jest głównie budowana w Säffle, w Szwecji. Natomiast co ciekawe koncern zaznacza, że z uwagi na bardzo zbliżoną konstrukcję obu modeli nie jest wykluczone uruchomienie produkcji 7900 także w Säffle. To taki ukłon w kierunku związków zawodowych i skandynawskich klientów.
Kolejną nowością na stoisku Volvo w Kortrijk była nowa wersję autobusu Volvo 8900 Low Entry w wersji bez podestów i z obniżoną dolną linią bocznych okien w przedniej części pojazdu. Tutaj trzeba dodać, że niskowejściowe odmiany Volvo to najlepiej sprzedające się autobusy koncernu w Europie, dlatego firma uważnie słucha tutaj swoich klientów. Część z nich uważa podesty za jak najbardziej pozytywne rozwiązanie: pasażerowie lepiej się czują jak siedzą wyżej, poza tym jest to rozwiązanie bardziej optymalne dla producenta: może on tutaj łatwo schować takie elementy, jak np. zbiorniki paliwa. Ale są operatorzy, którzy preferują jak największą liczbę siedzeń dostępnych z niskiej podłogi i Volvo chce to uszanować. Dlatego w Kortrijk pokazało nową wersję, gdzie fotele zamontowane są bezpośrednio na podłodze w przedniej części, a linia okien została obniżona w celu zapewnienia równie dobrej widoczności, jak z wyższych miejsc. Podsumowując –międzymiastowa rodzina Volvo składa się teraz aż z kilkunastu typów. Mamy tutaj kilka wersji gabarytowych: od 12,2 m do 14,7 m;autobusy 2- lub 3-osiowe;z obniżoną podłogę Low Entry lub nie;dwa rodzaje silników: 7-litrowy (wersje miejskie) i 9-litrowy. A teraz dochodzą jeszcze odmiany LE z podestami lub bez. Sporo tego, ale czego się nie robi dla klienta…