Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Płock: PKS obchodzi 60 lat

infobus
14.07.2005 18:49

Płocki PKS obchodzi w tym roku 60-lecie. Wszystko zaczęło się w 1945 r., kiedy to na fali organizowania państwowej komunikacji samochodowej w Polsce, oddano do użytku bazę przy ul. Tumskiej – pisze „Gazeta Wyborcza – Płock”. Początkowo tabor przedsiębiorstwa stanowiły 4 ciężarówki GAZ, 1 ciężarówka FIAT oraz karetka i ciężarówka, przerobione na autobusy. Początkowo, istniało tylko jedno połączenie pasażerskie z Warszawą. Jesienią, PKS przeniósł się do nowej bazy przy ul. Kilińskiego, a w 1946 r. pojawiły się także regularne połączenia z Raciążem, Wyszogrodem, Zurominem i Płońskiem. W 1951 r., PKS przenosi się do zbudowanej od podstaw bazy przy ul. Bielskiej, mieszczącej 75 pojazdów, a w taborze firmy pojawiają się pojazdy marki Chausson, Leyland, Skoda, Fiat, a także Star, San i Jelcz. Dynamiczny rozwój przedsiębiorstwa następuje w latach 70. wraz z budową zakładów rafineryjnych – w szczytowym momencie, w płockim PKSie pracowało 2500 osób. Baza samochodów ciężarowych na Kostrogaju i w Gostyninie uniezależniają się, a w ramach restrukturyzacji PKS w 1984 r., oddziały przewozów towarowych zostają całkowicie wydzielone ze struktur PKS, który pozostaje jedynie przy transporcie osób. Płocki PKS jeździ dziś praktycznie po całym kraju: od Kołobrzegu po Kraków i Przemyśl. Oczywiście obsługuje też ruch lokalny w powiecie płockim i sierpeckim, kursuje w rejonie Mławy, Płońska i Lipna. Rocznie, płocki PKS przewozi 4 miliony osób. To jednak tylko jedna czwarta liczby pasażerów, którą PKS przewoził w latach 70. Popularne wówczas Sany, Jelcze i Sanosy przewoziły rocznie nawet do 17 milionów osób. Paradoksalne, ale firma ma swój jedyny dworzec w Sierpcu. A w Płocku tylko jedno stanowisko przy dawnym dworcu PKS (wrócił do przedwojennych właścicieli – spółki Polskie Linie Samochodowe) oraz gościnnie – kilka stanowisk przy dworcu PKP. Zatrudnia 400 osób, z czego połowa to kierowcy. Jego tabor liczy 160 samochodów. Więcej na: http://miasta.gazeta.pl/plock/1,35710,2817261.html