Pierwsze Urbino 10 na Śląsku
Niecałe pół roku temu, gdy prezentowaliśmy najnowsze nabytki PKM Świerklaniec – dwa Jelcze 120MM/2, mało kto wierzył w obietnice zakupu w niedługim czasie kolejnych nowych autobusów, tym razem w pełni niskopodłogowych.
Cuda jednak się zdarzają… Można powiedzieć, że przewoźnik ze Świerklańca zrobił w Dniu Dziecka prezent wszystkim mieszkańcom z regionu Tarnowskich Gór, odbierając trzy nowe, w pełni niskopodłogowe autobusy – Solaris Urbino 10. Na uwagę zasługuje fakt, iż są to pierwsze pojazdy tego typu na Śląsku i w ościennych województwach. Na chwilę obecną wiadomo już, że w najbliższym czasie kolejne pojazdy tego typu trafią do przedsiębiorstw komunikacyjnych z Jastrzębia Zdroju (1 sztuka) i Żywca (2 sztuki). Poza województwem śląskim 10-metrowe Urbino pojawią się również w MPK Włocławek (3 sztuki). W najbliższych dniach, gdy nowe autobusy zaczną regularnie kursować po Śląsku, ich pasażerowie będą mogli się poczuć, jakby byli w samej stolicy, gdyż prawie identyczne pojazdy z powodzeniem jeżdżą od 2003 r., u jednego z warszawskich ajentów – w firmie Mobilis z Izabelina, w ilości 53 sztuk.
O nowych autobusach rozmawiamy z prezesem PKM Świerklaniec, Zygmuntem Bulką:
Panie Prezesie, co zadecydowało o wyborze oferty firmy Solaris Bus & Coach Sp. z o.o.
Przede wszystkim, na samym początku chciałbym zaznaczyć, że w chwili obecnej na naszym rynku, w klasie autobusów miejskich do 10,5 metra, nie ma za dużego wyboru, jeżeli chodzi o pojazdy spełniające wymogi określane zazwyczaj w specyfikacjach przetargów na obsługę linii komunikacyjnych, tj. posiadające homologacji na ponad 85 miejsc.
Dlatego właśnie w ogłoszonym przetargu na dostawę autobusów, jednym z premiowanych warunków była długość oferowanego pojazdu, która mogła wynosić do 12 metrów. Niemniej w wyniku tego postępowania lepsza okazała się oferta firmy Solaris Bus&Coach Sp. z o.o. Głównym powodem, dlaczego w ogóle zdecydowaliśmy się na pojazdy tego typu, jest obecność na terenie Tarnowskich Gór Górnośląskiego Ośrodka Rehabilitacji, do którego prowadzą bardzo kręte i wąskie drogi przejazdowe. Biorąc pod uwagę wszystkie czynniki zdecydowaliśmy, że jednak na tych trasach powinny jeździć mniejsze i bardziej zwrotne autobusy.
Jaka była jednostkowa cena Solarisa Urbino 10?
Jeżeli chodzi o cenę, jedna sztuka netto kosztuje nas 625 tys. zł. Nie jest to mało, jednak za jakość trzeba płacić.
Na jakich liniach będzie można spotkać niskopodłogowe Solarisy?
Jak już wcześniej mówiłem, obsługujemy linię należącą do Tarnowskich Gór, przebiegającą koło Ośrodka Rehabilitacji, jest to linia nr 1. Na tej właśnie linii już niedługo jeździć będą dwa autobusy. Trzeci Solaris będzie jeździł na linii nr 780 również spod Ośrodka Rehabilitacyjnego do Piekar Śląskich.
Dlaczego zdecydowano się na zastosowanie droższego, pojedynczego ogumienia tylnej osi? Podobno Solaris ma zamiar oferować równorzędnie podwójne ogumienie…
Firma Solaris Bus&Coach oferuje również podwójne ogumienie tylnej osi, jednak ze względu na szerokość przejścia między nadkolami zdecydowaliśmy się na wybór tego pierwszego.
Proszę powiedzieć jakie są plany, jeżeli chodzi o zakup następnych autobusów?
W tym roku zapewne nie uda nam się zakupić nic więcej natomiast, jeżeli chodzi o rok następny, to wszystko zależy od przetargów, jakie będą ogłaszane na obsługę linii komunikacyjnych. Jest to jeden z głównych czynników, które będą decydowały o ilości i rodzaju następnych pojazdów.
Bardzo dziękuję za rozmowę.
Urbino 10 dla PKM Świerklaniec, czyli standard
Przejdźmy teraz do prezentacji owych pojazdów. W autobusach dla PKM Świerklaniec zastosowano silnik Iveco NEFF o mocy 176 kW (239 KM) i automatyczną skrzynię biegów Voith D851.3. Na wszystkich kołach standardowo zamontowano hamulce tarczowe, a ich nadmiernemu zużyciu zapobiega retarder zintegrowany ze skrzynią biegów.
Zarówno oś przednią, jak i tylną dostarcza firma ZF. Przednia występuje w postaci sztywnej belki, a tylna w postaci osi portalowej. By zwiększyć szerokość przejścia między tylnymi nadkolami zastosowano pojedyncze ogumienie typu supersingiel. Jest to niestety nieco droższa wersja, dlatego równorzędnie oferowane jest zwykłe, podwójne ogumienie osi tylnej.
Dla obniżenia kosztów ewentualnej wymiany przedniej szyby zastosowano szybę dwuczęściową. By zapewnić dobrą widoczność kierowcy podczas jazdy, szyba pierwszych, pojedynczych drzwi jest podgrzewana, a podczas większego natężenia potoków pasażerskich przedni pomost oddziela barierka, która zapobiega również wysiadaniu pierwszymi drzwiami.
Bez wątpienia to, co pierwsze rzuca się w oczy po wejściu do autobusu, to jakość i estetyka, z jaką wykonane są Solarisy. By zapewnić sprawną wentylację, w autobusach dla Świerklańca zamontowano pięć dużych przesuwnych szyb bocznych. Wygodne siedzenia pasażerskie dostarczyła firma Ster. W celu ułatwienia zajęcia miejsca przez osoby starsze, siedziska wyposażono w dolne uchwyty. System informacji pasażerskiej (tablice diodowe wraz z kasownikami) dostarczyła firma R&G Mielec.
Solaris Urbino 10 – plusy i minusy
Na pewno za niekwestionowane walory Solarisa Urbino 10 można uznać:
• dużą pojemność (przy długości 10 metrów we wnętrzu może podróżować nawet 91 osób);
• duże rozsuwane szyby, które są o wiele bardziej funkcjonalne, niż uchylne części okien, stosowane do tej pory w autobusach niskopodłogowych;
• barierka przy pierwszych drzwiach, która usprawni przepływ pasażerów, przy jednoczesnym zachowaniu wystarczającej widoczności przez kierującego pojazdem;
• duża ilość poręczy i uchwytów usprawniających poruszanie się we wnętrzu osób niepełnosprawnych lub starszych;
• dobrze rozplanowany układ siedzeń;
• możliwość wykorzystania pojazdu w zamian za standardowy autobus 12-metrowy.
Jak każdy pojazd, także i Urbino 10 posiada kilka elementów, które warto by jeszcze trochę doszlifować. Patrząc pod tym kątem, można by wymienić tutaj:
• zastosowanie podwójnych siedzeń na osi tylnej. Nie po to zamontowano pojedyncze ogumienie osi , by na wysokości pasa umiejscowić wystające z nadkola siedzenia. W takim przypadku ich miejsce powinny zająć tzw. półtoraki;
• w związku z powyższym punktem, zbędnym wydaje się dość kosztowne ogumienie typu Supersingle;
• niepotrzebne zamontowanie szyb oddzielających miejsca siedzące od drzwi. Owszem, jest to bardzo ładny element wnętrza Solarisa, jednak przy totalnym braku zwyczaju poszanowania cudzej własności przez niektórych pasażerów, pojawiają się dodatkowe i zbędne koszty wymiany;
• półotwarta kabina kierowcy,
Solaris Urbino 10 to z pewnością udany produkt, który spełni oczekiwania każdego klienta. Warto się jednak zastanowić, jeżeli już decydujemy się na zakup tak porządnego autobusu, czy nie lepiej trochę dopłacić i kupić jego troszkę większego brata?
Prawie jak nowe…
Na zakończenie warto dodać, że oprócz zakupu nowych autobusów PKM Świerklaniec systematycznie oddaje do remontu najbardziej wyeksploatowane pojazdy. W tym roku wyremontowanych ma być przynajmniej sześć Ikarusów, w tym trzy w wersji solo i trzy przegubowe. Ogłoszony przetarg na wykonanie remontu kapitalnego autobusów wygrała słupska Kapena. Podczas uroczystego przekazania nowych autobusów goście mogli zobaczyć trzy wyremontowane w Słupsku Ikarusy 280. Przestrzeń pasażerska została wyłożona w dość ciekawy sposób laminatami koloru brązowego, podobnie jak siedzenia dostarczone przez firmę Astromal. Jak wszystkie wyremontowane autobusy tak i te otrzymały nowe diodowe wyświetlacze firmy R&G Mielec. Obecnie firma posiada w swym taborze dwa Jelcze M121M, jeden minibus Kapena Urbanino, 39 sztuk Ikarusów 260, 18 sztuk Ikarusów 280, 14 sztuk Jelczy M11, 12 sztuk Jelczy 120M (w tym dwa 120MM/2 zakupione w zeszłym roku) oraz 3 sztuki prezentowanych powyżej Solariów Urbino 10.