„Pasażerowie są sędziami” – wywiad z zarządem PolskiegoBusa
Przedstawiamy wywiad z Piotrem Bezulskim, Dyrektorem Zarządzającym PolskiBus.com oraz Barrym D. Pybisem, Dyrektorem Generalnym i Członkiem Zarządu firmy PolskiBus.com. Z rozmowy dowiedzieliśmy się, jakie plany na przyszłość ma ten przewoźnik, a także jako pierwsi otrzymaliśmy informację, o nowej trasie z Gdańska do Rzeszowa. A oto co nam powiedzieli szefowie PolskiegoBusa:
Infobus: Z Waszych informacji prasowych wynika, że firma sprzedała już 3 mln biletów. Czy jest to satysfakcjonujący wynik?
Barry D. Pybis: Jesteśmy z tego bardzo zadowoleni. Wynik przekroczył nasze oczekiwania. Mamy jednak nadzieję, że będziemy przyciągać wciąż nowych pasażerów. Rozwijamy się szybciej niż się spodziewaliśmy.
Infobus: Które linie PolskiBus.com są najbardziej oblegane, a które najmniej?
Piotr Bezulski: Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa. Doszliśmy do takiego momentu działalności firmy, że wszystkie linie mają podobne zapełnienie. Rok temu, te różnice były bardziej widoczne np. liderem była linia do Gdańska. Inne linie rozwijały się wolniej, ale obecnie zaczyna się to wyrównywać.
Barry D. Pybis: Staramy się balansować między częstotliwością połączeń, a zapotrzebowaniem. W momencie, kiedy zapotrzebowanie rośnie staramy się zwiększać ilość kursów. Obserwujemy, że poszczególne linie obsługują różne rynki. Linie do Gdańska, Zakopanego cieszą się ogromną popularnością w czasie wakacji czy ferii. Inny rynek, to linie z Lublina, Radomia, Olsztyna, wykorzystywane przede wszystkim przez ludzi jeżdżących codziennie do pracy.
Infobus: Dlaczego w takim razie, połączenie do Szczecina zostało skasowane?
Piotr Bezulski: Jest to spowodowane tym, że jedne linie rozwijają się lepiej, inne zaś trochę gorzej. Na odcinku Bydgoszcz –Szczecin zapotrzebowanie nie było dostatecznie duże. Lecz być może w niedalekiej przyszłości ponownie wprowadzimy przystanek w Szczecinie do naszej siatki połączeń.
Barry D. Pybis: PolskiBus.com też może się czasami pomylić. To jest jedyny taki przypadek, gdzie źle oceniliśmy zapotrzebowanie. Oczywiście chcielibyśmy obsługiwać Szczecin, bo jest to duże miasto. Cały czas analizujemy i szukamy możliwości, żeby do Szczecina powrócić.
Infobus: Pamiętam taką sytuację, kiedy kurs do Zakopanego był zdublowany mimo tego, że był to środek tygodnia, a co dziwniejsze zakończyły się już ferie zimowe. Czy takie nietypowe sytuacje zdarzają się często?
Barry D. Pybis: Jest to bardzo interesujące dla nas pytanie. Wielu przedstawicieli branży transportowej uważa, że ten rynek się kurczy. Pana obserwacja potwierdza, że nie jest to prawda. Jest to ukryte zapotrzebowanie, którego nikt nie dostrzegł. Zrobiliśmy na ten temat badania, które to potwierdziły.
Infobus: Zeszły rok, to dla Waszej firmy czas inwestycji taborowych. Czy w tym roku możemy spodziewać się zakupów autokarów? Wstępne plany mówiły o zakupie 70. autokarów.
Piotr Bezulski: Oczywiście chcemy poczynić kolejne inwestycje taborowe. Nie jest to jednak ten moment, w którym możemy to ogłosić. Oczywiście kiedy tak się stanie, damy znać Infobusowi w pierwszej kolejności.
Infobus: Wasza flota to autokary Van Hool Altano i Astromega. Jak je Panowie oceniają po blisko 2-letniej eksploatacji? Pojawiły się także pogłoski, że „zarezerwowaliście”sobie tylko dla siebie markę Van Hool na polskim rynku, czy to prawda?
Piotr Bezulski: Uważamy, że był to najlepszy wybór. Te najwyższej jakości autokary robią bardzo duże przebiegi i nie mamy z nimi problemów.
Barry D. Pybis: Nie ma takiej możliwości, aby zarezerwować dla siebie daną markę na wyłączność. Takie pogłoski mogły pojawić się stąd, że tego typu autokary są bardzo drogie i mało który przewoźnik może sobie pozwolić na ich zakup. Stąd może takie wrażenie, że zarezerwowaliśmy tę markę dla siebie.
Infobus: Jak wygląda kwestia serwisowania tych autobusów?
Piotr Bezulski: Oczywiście autobusy są na gwarancji. Serwisowane są zgodnie z zaleceniami producenta w autoryzowanych serwisach Van Hool. Dodatkowo mamy własną politykę serwisową. Każdy autokar po 21 dniach przechodzi przegląd w naszym serwisie. Jest to podobny przegląd do takiego, jakie autokary przechodzą podczas przeglądu rejestracyjnego.
Infobus: Ostatnio sporo się mówi o Waszej współpracy z firmami Raf-Trans oraz ITS Michalczewski. Czy możecie Panowie powiedzieć coś więcej na ten temat?
Barry D. Pybis: Czasami zapotrzebowanie jest tak duże, że brakuje nam naszych autokarów. Korzystamy wtedy z pojazdów firmy Raf-Trans. Wybraliśmy współpracę z tą firmą, ponieważ uważamy, że jest to jeden z najlepszych przewoźników w Warszawie. Oczywiście pasażerowie wolą jeździć naszymi autokarami, mimo że te Raf-Transu nie odbiegają jakością od naszych pojazdów. Przyczyna współpracy z firmą ITS Michalczewski jest prozaiczna, po prostu potrzebujemy więcej miejsca na parking. Firma ta ma bardzo dobrze wyposażoną zajezdnię, z której korzystamy. W dłuższej perspektywie mamy uruchomienie własnej bazy, ale na razie nie ma takiej konieczności.
Infobus: Zeszły rok, to także dynamiczne zmiany w siatce połączeń. Czy w tym roku, również będzie tyle zmian i czy planujecie stworzenie zupełnie nowych linii?
Barry D. Pybis: Oczywiście cały czas planujemy i pracujemy nad wprowadzaniem nowych połączeń, jednak nie chcemy obecnie zdradzać szczegółów. Stale otrzymujemy od pasażerów mnóstwo sugestii, gdzie powinniśmy jeździć i oczywiście zauważamy te głosy. Na pewno będziemy się rozwijać i ten rozwój nastąpi szybciej, niż wszyscy myślą.
Infobus: Prezes Szczerbaniuk z Polskiej Izby Transportu Samochodowego i Spedycji, zarzuca Wam m.in. stosowanie dumpingowych cen, nie zamieszczanie rozkładu jazdy na wszystkich przystankach, brak jasnej taryfy określającej ceny i tym samym sprzedawanie biletów w różnych cenach na tych samych trasach. Jak Panowie skomentujecie te zarzuty?
Piotr Bezulski: To nieprawda! I to nie tylko nasze zdanie, ale także zdanie najróżniejszych służb, które nas kontrolowały. Ciężko mi jest komentować te zarzuty, bo są nieprawdziwe. Kontrolowały nas takie instytucje, jak Inspekcja Transportu Drogowego, Urząd Skarbowy, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów czy Urzędy Marszałkowskie. Żadna z tych instytucji nie stwierdziła nieprawidłowości.
Infobus: Skoro to nieprawda, to skąd te zarzuty?
Barry D. Pybis: Wynika to stąd, że konkurencja nie chce podjąć wyzwania, aby uczciwie konkurować z nami. Konkurenci starają się formułować jakieś zarzuty bez pokrycia. Dla nich najlepiej by było, gdybyśmy nie istnieli. Jednak sędziami są pasażerowie. My wierzymy, że konkurencja jest dobra dla klientów, ponieważ podnosi jakość podróżowania i obniża koszty.
Infobus: Sir Brian Souter w jednym z wywiadów powiedział, że firma zacznie zarabiać na siebie już w wakacje 2012 r. Czy tak się stało?
Barry D. Pybis: W wakacje 2012 r. niektóre linie rzeczywiście stały się dochodowe. Obecnie następuje ciągły rozwój firmy i cały czas inwestujemy w rozwój siatki połączeń. Oczywiście potrzebujemy pewnego czasu, żeby przy ciągłym rozwoju połączeń, firma przynosiła satysfakcjonujące zyski.
Infobus: Ostatnio pojawiły się zmiany w Waszej ofercie biletowej –m.in. w Warszawie można kupić bilet za pomocą kart płatniczych. Czy taka usługa, będzie dostępna też w innych miastach? Czy myślicie o rozszerzeniu stacjonarnej sieci sprzedaży biletów?
Piotr Bezulski: Chcemy, aby Internet nadal był głównym kanałem sprzedaży. Zauważyliśmy, że jest grupa klientów, którzy mają problemy z korzystaniem z Internetu lub nie ufają transakcjom internetowym. Nie chcemy takich ludzi odcinać od możliwości korzystania z naszych usług, stąd stacjonarne punkty sprzedaży biletów.
Infobus: Kolejna zeszłoroczna nowość to MaxBilet. Czy w tym roku, obejmie inne linie?
Piotr Bezulski: Jeszcze nie wiemy, czy rozszerzymy tę ofertę. Zobaczymy, jakie będzie zapotrzebowanie.
Infobus: Aktualnie w Niemczech, po zmianie przepisów, powstają platformy przewozowe bardzo zbliżone swoim charakterem do PolskiBus.com czy MegaBus. Czy nie orientujecie się Panowie, czy Sir Brian Souter nie myśli o stworzeniu również tam swojej firmy? Docelowo z Waszą firmą mogłaby ona stworzyć ciekawą siatkę połączeń.
Barry D. Pybis: Bacznie obserwujemy to, co dzieje się na niemieckim rynku. Zdajemy sobie sprawę, że byłaby to ciekawa oferta także dla pasażerów z Polski. W najbliższym czasie nie mamy jednak takich planów.
Infobus: Czy w związku ze zbliżającymi się w czerwcu urodzinami firmy, szykujecie jakieś niespodzianki dla pasażerów?
Piotr Bezulski: Jeżeli chodzi o urodzinowe niespodzianki, to na pewno coś przygotujemy. Do urodzin pozostały jeszcze dwa miesiące, a to dla nas długi okres. Na pewno jeszcze przed samymi urodzinami, PolskiBus.com czymś zaskoczy swoich pasażerów.
Barry D. Pybis: Mamy dla Pana pewną niespodziankę, za pół godziny PolskiBus.com poinformuje, o wprowadzeniu zupełnie nowej linii P12 łączącej Gdańsk z Rzeszowem przez Toruń, Łódź, Katowice, Kraków. Jest pan pierwszym dziennikarzem, który otrzymuje od nas tę informację.
Infobus: Dziękuję za tę informację oraz za rozmowę.