Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Oświęcim: Z autobusowej zajezdni wyjeżdżają na Wyspy Brytyjskie

infobus
11.04.2007 16:27

Po braku zgody rajców na podwyżki dla pracowników –pogarszają się nastroje w Miejskim Zakładzie Komunikacji w Oświęcimiu. Jan Wawro jest jednym z 86 kierowców Miejskiego Zakładu Komunikacji w Oświęcimiu. Narzeka na niskie zarobki i niebezpieczną pracę. On, podobnie jak reszta ponad 140–osobowej załogi zakładu liczył, że rajcy zrobią przedświąteczny prezent i zatwierdzą 7–procentową podwyżkę. Tak się jednak nie stało. Pracownicy są rozgoryczeni. Nie wykluczają strajku. –Nie potrafię na to odpowiedzieć –słyszę od Kazimierza Tobiczyka, dyrektora Miejskiego Zakładu Komunikacji w Oświęcimiu, gdy pytam, kiedy pracownicy dostaną obiecaną podwyżkę. Wszystko w rękach radnych. I to nie tylko oświęcimskich. Także rajców sąsiednich gmin, które obsługuje przewoźnik z miasta nad Sołą. Już w styczniu związkowcy z MZK zwrócili się do przewodniczącego rady miasta Piotra Kućki i prezydenta Janusza Marszałka o spotkanie w tej istotnej dla załogi kwestii. Doszło do niego 19 stycznia w MZK. Decydenci nie kwestionowali zasadności pracowniczych postulatów. Szef miasta obiecał pomoc. Podobnie jak pracownikom innych jednostek podlegających samorządowi.