Ostrzelany autobus w Warszawie
Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę 14 lutego w godzinach rannych. W okolicach skrzyżowania ul. Wolskiej i Sowińskiego został ostrzelany jadący autobus 506. Jedna z kul utkwiła w karoserii przegubowego MAN`a, druga przebiła boczną szybę. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Jedna osoba odniosła niewielkie obrażenia. Wszyscy podkreślają, że od tragedii dzieliły centymetry. Strzały prawdopodobnie padły z pobliskiego cmentarza, prostopadle do pojazdu, który był w ruchu. Wystarczyły ułamki sekund, żeby kule trafiły któregoś z pasażerów. Wedle stołecznej Policji, wydarzenie to niosło poważne zagrożenie, ale raczej było chuligańskim wybrykiem. Na miejscu zostały przeprowadzone czynności procesowe przez funkcjonariuszy z Komendy Rejonowej Policji Wola, a teren został przeszukany przez Oddział Alarmowy Oddziału Prewencji. Policja zatrzymała mężczyznę podejrzewanego o związek ze sprawą, który został tymczasowo aresztowany. Podobne zdarzenie miało niegdyś miejsce przy ul. Kinowej, gdzie kule trafiły w autobus linii 158.