Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Ostatnie Jelcze docierają do Warszawy

infobus
13.10.2009 11:34

W ostatnich dniach MZA Warszawa odebrały kolejne 4 sztuki Jelczy M121I zakupione od Spółki Polskie Autobusy. Pojazdy przez długi czas nie mogły znaleźć nabywcy, przede wszystkim z powodu ogłoszenia przez syndyka upadłości Zakładów Samochodowych Jelcz S.A. Potencjalni klienci obawiali się z tego powodu ewentualnych problemów z obsługą serwisową i dostępnością części. Doświadczenie w eksploatacji modelu oraz przystępna cena sprawiły, że największy stołeczny przewoźnik zdecydował się dokupić, do 50 już eksploatowanych Jelczy M121I, kolejne 4 sztuki tych pojazdów.

Jelcze M121I dla MZAJelcze M121I dla MZAJelcze M121I dla MZA

Autobusy wyposażone są w silniki IVECO NEF o mocy 194 kW / 264 KM spełniające normę czystości spalin EURO 4 oraz automatyczne 4-biegowe skrzynie VOITH. W przedniej części niskopodłogowej zamontowane zostały nieco większe od pozostałych przesuwne okna. Pojazdy mogą zabrać na swój pokład ponad 100 pasażerów, w tym 28 na miejscach siedzących. Naprzeciw drugich drzwi, w których zamontowano rampę wjazdową, wygospodarowane zostało stanowisko do mocowania wózka inwalidzkiego lub dziecięcego. Zamykana kabina kierowcy jest wyposażona w półkę do sprzedaży biletów.
W stosunku do 50 sztuk egzemplarzy dostarczonych do MZA w latach 2007-2008 tegoroczne nabytki posiadają m.in. inny typ klimatyzatora stanowiska pracy kierowcy firmy WEBASTO.
Dzięki tej dostawie Miejskie Zakłady Autobusowe pozyskały już w tym roku 24 nowe autobusy pojazdy niskopodłogowe –mówi rzecznik prasowy przewoźnika Adam Stawicki.
Jelcz M121 był pierwszym polskim autobusem niskopodłogowym przystosowanym do przewozu osób niepełnosprawnych. Przez wiele lat stanowił trzon taboru niskopodłogowego wielu polskich miast. Jego produkcja rozpoczęła się w 1995 roku. W ciągu 14 lat zostało wyprodukowanych ponad 550 sztuk tego modelu. W 2006 roku Jelcz M121 doczekał się wersji z silnikiem zasilanym sprężonym gazem ziemnym. Cztery butle kompozytowe zostały wpuszczone w dach, dzięki czemu autobus był niższy od standardowego autobusu niskopodłogowego napędzanego CNG.
Największą zaletą modelu M121 był duży udział niskiej podłogi, łatwy dostęp do tylnej części przestrzeni pasażerskiej oraz troje szerokich, dwuskrzydłowych drzwi, których nie posiadały podobne autobusy oferowane przez konkurencję. Autobus był oferowany również w wersji 10 i 18 metrowej.