Opole: strategicznie anulowany przetarg
W ubiegłym roku po raz pierwszy w historii Opole wprowadziło do obiegu obligacje komunalne. Papiery wartościowe zostały wyemitowane przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Zaciągnięta pożyczka w wysokości ponad 11 milionów złotych będzie spłacana do 2014 roku. Na co miał być przeznaczony tak gigantyczny kredyt? Od kilkunastu miesięcy priorytetowym zadaniem jest zakup ekologicznych autobusów. Tymczasem prezydent Ryszard Zembaczyński anulował rozpoczęty już przetarg. Czy to oznacza, że dawana wcześniej obietnica nie zostanie spełniona? – Na zakup wozów miała być przeznaczona kwota czterech milionów złotych – mówi Wiesław Duda, kierownik do spraw marketingu Miejskiego Zakładu Komunikacji – Prezydent postanowił wykorzystać te środki na pozyskanie dodatkowych funduszy z Unii Europejskiej – dodaje. Jeśli rzeczywiście tak się stanie, zamiast kilku zostanie zakupionych kilkanaście autobusów. Opole bowiem ma szansę otrzymać nawet 12 mln złotych. Obecnie po drogach stolicy województwa jeździ 108 autobusów. Większość z nich jest w złym stanie technicznym. Nic więc dziwnego, że pasażerowie narzekają na jakość usług, świadczonych przez MZK. Z przeprowadzonych ostatnio anonimowych ankiet wynika, że opolanie nie są zadowoleni nie tylko z częstotliwości kursowania w godzinach szczytu (rekordy bije linia numer 9 – spóźnienia dochodzą nawet do 20 minut), ale również z komfortu przejazdu.