Opoczno: Kierowcy skręcająna Zachód…
Coraz więcej opoczyńskich kierowców decyduje się na pracę za granicą. Szefowie niektórych firm przewozowych mają problemy z obsadzaniem kursów. Zastanawiają się, czy zacząć zatrudniać pracowników ze Wschodu. –Tylko w ciągu ostatnich dwóch lat firmę opuściło 7 kierowców –mówi Włodzimierz Witecki, prezes PKS w Opocznie. –Na razie sytuacja nie jest dramatyczna, ale trudno przewidzieć, co będzie w przyszłości –dodaje. Kierowców kuszą pieniądze. –W Wielkiej Brytanii można zarobić kilka razy więcej niż u nas –mówi Bogdan Wieruszewski. Kierowcą jest od 15 lat. Sam zdecydował się zostać, ale rozumie kolegów, którzy wybrali pracę na Zachodzie. –Wyjeżdżają głównie ludzie młodzi. Tym starszym, którzy dawno już pozakładali rodziny, trudniej podjąć taką decyzję –wyjaśnia Włodzimierz Witecki. W prowadzonej przez niego firmie zatrudnionych jest obecnie 45 kierowców, a powinno być około 50. –Całe szczęście zgłaszają się jeszcze nowi –dodaje. Jednak już teraz niektóre firmy przewozowe zastanawiają się nad zatrudnianiem u siebie kierowców z zagranicy. Dla ludzi ze Wschodu ciągle jeszcze opłaca się pracować w Polsce, tak jak Polakom np. w Wielkiej Brytanii. –Na razie nie zgłaszałem takiej potrzeby, ale trudno przewidzieć, co będzie w przyszłości –zastanawia się Włodzimierz Witecki. –U nas przed podwyżkami też brakowało kierowców –przyznaje Andrzej Kopania, prezes MPK w Opocznie. –Były problemy z obstawą samochodów –dodaje. Kiedy jednak średnia płaca w spółce wzrosła o około 450 zł brutto, sytuacja zmieniła się. –Teraz możemy pozwolić sobie na wybór najlepszych –mówi prezes. W miejskim przedsiębiorstwie ludzie zaczęli zgłaszać się do pracy i luka po trzech kierowcach, którzy zdecydowali się na wyjazd na Zachód, została zapełniona. –Ci, co wyjechali, nie żałują –nie ma wątpliwości Bogdan Wieruszewski. –Gdyby im było źle, wróciliby. A niektórzy przecież pracują tam już dwa lata –dodaje. Wszystko wskazuje na to, że na razie opoczyńskim firmom przewozowym nie grozi paraliż wywołany brakiem rąk do pracy. –Jednak bez należytej finansowej zachęty, zwłaszcza młodzi kierowcy, będą stąd uciekać na Zachód –kwituje pan Bogdan. Po zdobyciu odpowiednich kwalifikacji rynek Wielkiej Brytanii stanie przed nimi otworem. A perspektywa zarobków, kilkakrotnie przekraczających możliwości płacowe opoczyńskich firm, będzie wystarczającym argumentem do wyjazdu. Może na zawsze.