Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Olsztyn: Bilety MPK kupowane u kierowcy będą tańsze?

infobus
12.04.2006 13:09
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne nie powinno żądać wyższej ceny za bilety kupione u kierowcy. Tak uważa radny Łukasz Łukaszewski, który dziś w ratuszu złoży interpelację w sprawie zniesienia dopłat Kupując bilet w kiosku, za ulgowy zapłacimy 1,05 zł, a za normalny – 2,10 zł. Jednak ten sam bilet u kierowcy jest już droższy. Z zapisem uchwały Rady Miasta Olsztyn, mówiącym, że 'cena zakupu biletu u kierowcy w autobusie jest wyższa o 40 groszy’, nie zgadza się radny Łukasz Łukaszewski. – Sprawa jest oczywista. Nie można różnicować cen biletów na tych samych trasach tylko i wyłącznie ze względu na miejsce ich zakupu – twierdzi radny. – Od dłuższego czasu dochodzą do mnie sygnały od pasażerów, którzy narzekają, że wieczorami i w weekendy kioski są pozamykane, dlatego muszą przepłacać. Dlatego w poniedziałek składam do prezydenta pismo, aby zobowiązać MPK do zniesienia dopłat. Łukaszewski powołuje się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który na początku roku orzekł, że pobieranie przez kierowców częstochowskiego MPK wyższych opłat za bilety jest niezgodne z prawem. Krzysztof Bojaruniec pracuje na ul. Towarowej i niejeden raz, wracając wieczorem do domu, na Jarotach kupuje bilet u kierowcy. – Nie rozumiem, dlaczego za ten sam bilet, co w kiosku, muszę dopłacać prawie jedną piątą – mówi. – Dopłata może byłaby uzasadniona, gdyby, tak jak jest w wielu innych krajach Europy, bilety można było kupić o każdej porze dnia i nocy w automacie. U nas jednak tak nie jest i często jesteśmy skazani na kupowanie biletu u kierowcy. Co o pomyśle radnego sądzą kierowcy MPK? – Z tych dodatkowych 40 groszy zostaje dla nas 5 groszy. Pozostała część dopłaty trafia do kasy MPK. W ciągu miesiąca przy wypłacie mam z tego tylko około 20 zł – mówi jeden z kierowców pracujących w MPK, który prosi o anonimowość. – Dla nas to żaden zarobek, a tylko dodatkowa praca. Najlepiej byłoby, gdybyśmy w ogóle nie musieli sprzedawać tych biletów. Z drugiej strony wiadomo, że nie zawsze pasażer może kupić bilet w kiosku, więc nie miałbym nic przeciwko temu, by sprzedawać go po normalnej cenie. Mieczysław Królak, prezes MPK w Olsztynie, nie odpowiedział nam, co sądzi o zniesieniu dodatkowej opłaty za bilet kupowany u kierowcy. – Interpelacji radnego jeszcze nie widziałem. Dlatego niczego nie będę teraz komentował – powiedział tylko.