Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Olkusz: PKS do likwidacji

infobus
02.04.2007 16:43

Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Olkuszu upada, bo ma długi, sięgające ponad miliona złotych. Wierzyciele nie chcą się zgodzić na rozłożenie spłat. Autobusy będą kursować tylko do 26 maja. Potem wiele mniejszych miejscowości w powiecie może zostać odciętych od świata. W fatalnej sytuacji znalazło się 39 kierowców, ponad 20 mechaników oraz pracownicy biurowi PKS. Wszyscy dostali już wypowiedzenia umów o pracę. Mamy po kilkadziesiąt lat pracy. Jesteśmy w takim wieku, że trudno nam będzie znaleźć zatrudnienie mówią kierowcy. Od kilkunastu dni w firmie rezyduje syndyk masy upadłościowej. Nie widzi ratunku dla przedsiębiorstwa, które już od pięciu lat boryka się z problemami. Pod młotek pójdzie więc cały tabor, czyli wysłużone jelcze, autosany, a także stacja kontroli pojazdów, stacja paliw oraz baza przy drodze krajowej nr 94. Wszystko wskazuje na to, że olkuski PKS podzieli los komunikacyjnych firm z Będzina i Chrzanowa, które już zniknęły z mapy regionalnych przewoźników. PKS było nierentowne. Przegrywało konkurencję z prywatnymi busami. Od czerwca 2006 r. było w upadłości z opcją układową wobec wierzycieli, ale jeden z nich nie zgodził się na prolongatę spłaty i majątek firmy trzeba zlicytować – mówi Andrzej Mitręga, syndyk masy upadłościowej olkuskiego PKS. Likwidację PKS dotkliwe odczują mieszkańcy. Ci z małych miejscowości mogą mieć kłopot z dotarciem do Olkusza czy Krakowa. PKS jako jedyny obsługiwał trasy do Jeżówki, Dłużca, Sulisławic, Domaniewic w powiecie wolbromskim, trasy szkolne w Wolbromiu i Jerzmanowicach. Trudniej będzie się też dostać do Zawiercia, Żarnowca, Częstochowy i Katowic. Jednym z wyjść jest współpraca z PKS-ami w Myszkowie, Zawierciu i Krakowie, które mogłyby przejąć obsługę części tras. Gmina i starostwo powinny się uważnie przyjrzeć temu problemowi, bo właśnie one są odpowiedzialne za organizację komunikacji. Za dwa miesiące może się okazać, że mamy w pewnych regionach całkowity brak połączeń – podkreśla Andrzej Mitręga. W gestii starostwa są połączenia z Wolbromiem i Trzyciążem. W czterech gminach (Olkusz, Bukowno, Bolesław i Klucze) transport organizuje związek komunalny.
Trasy do Wolbromia i Trzyciąża obsługuje pięciu prywatnych przewoźników, którzy są u nas zarejestrowani. To zapewnia odpowiedni transport. PKS był coraz mniej konkurencyjny, a większość mieszkańców korzysta właśnie z busików. Nie tylko są tańsze o połowę, zamiast czterech złotych za kurs wystarczy zapłacić dwa, ale jeżdżą znacznie częściej informuje Jerzy Nagawiecki z wydziału promocji w olkuskim starostwie. Nad rozwiązaniem problemu zastanawia się gmina. Zgodziliśmy się na prolongatę spłaty zadłużenia PKS, ale to nie pomogło. Tyle mogliśmy zrobić. Teraz trzeba tak skoordynować komunikację, żeby brakujące kursy przejęli inni przewoźnicy. Największe problemy mogą mieć gminy ościenne. Jedna z firm jest już zainteresowana rozmowami na ten temat mówi Jarosław Medyński z olkuskiego UM.