Nowy Dwór Gdański: „Szklanka” na drogach
Cienka warstwa lodu na drogach sparaliżowała wczoraj poranny ruch w wielu miejscach Żuław i Powiśla. Na krajowej „siódemce” niedaleko Nowego Dworu Gd. zderzyły się dwa tiry i bus. Pierwszy stanął w poprzek drogi, drugi zatrzymał się na poboczu. Bus wpadł do rowu. Na szczęście obyło się bez poważniejszych obrażeń.
Gołoledź odczuli również przewoźnicy. – Po 6.00 wyjechał od nas autobus do Elbląga, ale do 10.00 nie dotarł na miejsce – mówi Czesław Kuchta, kierownik PKS w Nowym Dworze Gd. Ślisko było w Kwidzynie. Najgorzej sytuacja wyglądała na drodze krajowej nr 55 Nowa Wieś-Baldram. Kilka samochodów ciężarowych stało na drodze, inne wpadły do przydrożnych rowów. – Duże samochody nie jechały, ale sunęły po jezdni. Pod Mątkami gm. Ryjewo do rowu wjechała… piaskarka – informuje sierż. sztab. Henryk Szuba, kierownik Ogniwa Ruchu Drogowego KPP w Kwidzynie.
Gołoledź nie ominęła chodników. Do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego i przychodni chirurgicznej w Kwidzynie trafiło kilka osób z połamanymi kończynami.